"Choć mieliśmy wzrost na WIG 20 za wcześnie na osąd, czy to już wybicie indeksu"- powiedział po sesji w poniedziałek Maciej Bobrowski, analityk z Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Dodał, że jakość wzrostu pozostawiania wiele do życzenia, choćby z powodu nie za dużych obrotów.
"Poza tym wzrost tego indeksu zawdzięczamy głównie spółkom surowcowym z KGHM na czele" - podkreślił analityk. Cena akcji KGHM wzrosła o 5,4% do 107,5 zł. Powyżej 2-procentowe wzrosty zanotowały Orlen i Lotos.
Jednak według Bobrowskiego jest szansa na dalsze wzrosty, o ile sesja w USA zakończy się pozytywnie. "Jeśli nie, to nie widzę powodów, aby nasza giełda odbiegała od rynków światowych i dalej rosła" - dodał.
W poniedziałek akcje na świecie nie zachowywały się najlepiej z powodu przeprowadzenia próby jądrowej przez Koreę Północną.
Wartość indeksu WIG20 na koniec poniedziałkowej sesji wyniosła 3.029,53 pkt, po wzroście o 1,29%. Obroty na rynku akcji wyniosły ponad 900 mln zł.(ISB)