Gino Rossi zapłaci za udziały Simple Creative Products 32 mln zł. Z tego 23,5 mln zł będą pochodziły z pieniędzy pozyskanych z ostatniej emisji akcji oraz częściowo z kredytu inwestycyjnego. Pozostałe 8,5 mln zł Gino Rossi zapłaci właścicielom przejmowanej firmy własnymi akcjami. NWZA, na którym akcjonariusze giełdowej spółki będą głosować nad podwyższeniem kapitału o 340-500 tys. akcji (składa się on teraz z prawie 13,2 mln walorów), odbędzie się prawdopodobnie w połowie listopada. Rada nadzorcza już zgodziła się na emisję. Wielkość oferty będzie ostatecznie ustalona w oparciu o średni dwumiesięczny kurs poprzedzający walne zgromadzenie. Papiery zostaną wprowadzone do obrotu giełdowego, przy czym połowa z nich zostanie objęta zakazem zbywania przez trzy lata (lock-up).
Tworzenie kompleksowej
grupy
- Chcemy stworzyć silną grupę z kompleksową ofertą w branży związanej z modą - mówi Maciej Fedorowicz, prezes Gino Rossi. W swojej strategii wzoruje się na światowej firmie Prada, która zaczynała od produkcji torebek, a teraz zarządza kilkudziesięcioma markami. Do takiego rozwoju giełdową spółkę inspiruje Gherardo Iannelli, który był członkiem zarządu Prady, a teraz jest wiodącym akcjonariuszem Gino Rossi.
Słupska firma specjalizuje się w produkcji butów. W skład grupy wchodzi już Garda, wytwarzająca torebki i galanterię skórzaną. Teraz oferta zostanie poszerzona o odzież damską. W przyszłości firma chce sprzedawać również odzież męską. Już teraz analizuje możliwości przejęć w tej branży, ale jak twierdzi prezes Fedorowicz, na razie nie są prowadzone żadne rozmowy.