O ponad 30 proc., do 43,55 zł, wzrósł wczoraj kurs Energopolu-Południe. Co spowodowało zwyżkę akcji śląskiej spółki budowlano-montażowej? Niewykluczone że do zakupów papierów giełdowych graczy skłoniła zapowiedź wspólnej konferencji Energopolu i największego polskiego dewelopera - J.W. Construction Holding.
Przedstawiciele firm nie chcą ujawniać, co będzie przedmiotem dzisiejszego spotkania. Możliwe że chodzi o wspólny projekt przedsiębiorstw. Z nieoficjalnych informacji wynika jednak, że może chodzi o coś więcej. J.W. Construction może przedstawić dzisiaj giełdowe plany spółki. Przy czym deweloper prawdopodobnie nie chce wchodzić na GPW "tradycyjną" ścieżką. Niewykluczone, że wykorzysta Energopol jako "wehikuł", który umożliwi mu pojawienie się na warszawskim parkiecie. Właścicielem J.W. Construction Holding jest założyciel firmy - Józef Wojciechowski. Już od miesięcy mówiło się o poszukiwaniu nowego inwestora dla dewelopera. Przy czym w pierwszej kolejności spółka szukała dla siebie silnego, ale biernego partnera finansowego (J. Wojciechowski nie chciał tracić kontroli nad spółką). Drugim z rozważanych wariantów było znalezienie dla J.W. Construction inwestora branżowego. Dopiero trzeci scenariusz zakładał debiut spółki na giełdzie. Niewykluczone że ten wariant stał się teraz priorytetowy.
Struktura akcjonariatu Energopolu-Południe ułatwia przejęcie kontroli nad spółką. Firma budowlana kontrolowana jest przez Zbigniewa Jakubasa. Ma prawie 23 proc. akcji, które dają mu blisko 33 proc. głosów. Drugim znaczącym akcjonariuszem Energopolu jest NFI Jupiter. Fundusz ma prawie 47 proc. walorów, odpowiadających ponad 25 proc. głosów.