Od końca września kurs EUR/PLN znajduje się w silnym trendzie spadkowym. W dłuższym terminie sytuacja nie jest już jednak tak klarowna. Na razie został przebity jeden opór wynikający z linii trendu wzrostowego, biegnącej po dołkach, począwszy od lutego. Tym samym zostało przypieczętowane wybicie w dół z formacji przypominającej głowę z ramionami. Tylko przypominającej, gdyż formacja ta została zbudowana na dnie trendu spadkowego, a nie u szczytu trendu wzrostowego. W każdym razie presja kupujących złotego wydaje się na tyle silna, że formacja ta może i tak zapowiadać dalsze umocnienie złotego.

W perspektywie roku można uznać, że złoty znalazł poziom równowagi. Kurs EUR/PLN znajduje się na tej samej wysokości co na jesieni 2005 r. Pozytywne i negatywne czynniki fundamentalne na dłuższą metę bilansują się. Zjawisko to widać zresztą ostatnio - zawirowania polityczne nie są w stanie na trwałe zaszkodzić złotemu. Bodźcem zapewniającym w tej sytuacji równowagę są zapewne oczekiwania na napływ środków pomocowych z UE.