Reklama

Wielka Brytania Thames Water dla Australijczyków

Dostawca wody za 9 mld USD Po portach morskich i lotniczych inwestorów zainteresowały firmy użyteczności publicznej

Publikacja: 18.10.2006 11:42

To już trzeci w tym miesiącu zakup spółki wodociągowej na brytyjskim rynku.

Tym razem uwaga inwestorów skupiła się na największej, Thames Water (Woda Tamizy). Od niemieckiego koncernu RWE za 8,9 mld dolarów odkupuje ją konsorcjum stworzone wokół Macquarie Bank, największego w Australii banku inwestycyjnego. Rywalizował z nim finansista Guy Hands oraz tandem szwajcarsko-katarski, m.in. z udziałem UBS.

Thames Water to bardzo atrakcyjna firma, obsługująca 13 milionów klientów. RWE sprzedaje te aktywa, gdyż chce skoncentrować się na dostawach gazu i energetyce. Z tej transakcji firma z Essen, jak napisała w komunikacie, zaksięguje co najmniej "setki milionów zysku",

Inwestowanie w firmy dostarczające wodę i zajmujące się utylizacją odpadów jest bardziej opłacalne niż w przemysł naftowy, dlatego inwestorzy tylko w październiku na Wyspach ulokowali w nie 26,5 miliarda dolarów. W minionym roku finansowym, zakończonym 31 marca, Thames Water miała zysk netto w wysokości 246 milionów funtów, przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 1,4 miliarda funtów.

Macquarie Bank, specjalizujący się w inwestycjach infrastrukturalnych, zarządza funduszami, w których ulokowano 66 mld USD. Na swój rachunek australijski bank kupuje tylko 11 proc. akcji Thames Water, resztę biorą zarządzane przez Macquarie fundusze i nieujawniony uczestnik konsorcjum. Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca listopada.

Reklama
Reklama

Macquarie Bank, który za 1,5 miliarda funtów próbował przejąć kontrolę nad spółką zarządzającą giełdą londyńską, w okresie szesnastu miesięcy (do końca lipca) sfinalizował 260 transakcji o wartości 86,7 miliarda dolarów. Przejęcie Thames Water, wraz z długiem brytyjskiej firmy wynoszącym 3,2 miliarda funtów, to największe tego rodzaju przedsięwzięcie zrealizowane przez australijską spółkę. Macquarie jest też liderem w rankingu firm doradzających przy fuzjach i przejęciach w Australii.

Indeks dwunastu największych na świecie firm użyteczności publicznej, obliczany przez Bloomberga, w ubiegłym roku zwiększył wartość o 40 proc., a światowy wskaźnik Morgana Stanleya (MSCI) zyskał 19 proc.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama