To już trzeci w tym miesiącu zakup spółki wodociągowej na brytyjskim rynku.
Tym razem uwaga inwestorów skupiła się na największej, Thames Water (Woda Tamizy). Od niemieckiego koncernu RWE za 8,9 mld dolarów odkupuje ją konsorcjum stworzone wokół Macquarie Bank, największego w Australii banku inwestycyjnego. Rywalizował z nim finansista Guy Hands oraz tandem szwajcarsko-katarski, m.in. z udziałem UBS.
Thames Water to bardzo atrakcyjna firma, obsługująca 13 milionów klientów. RWE sprzedaje te aktywa, gdyż chce skoncentrować się na dostawach gazu i energetyce. Z tej transakcji firma z Essen, jak napisała w komunikacie, zaksięguje co najmniej "setki milionów zysku",
Inwestowanie w firmy dostarczające wodę i zajmujące się utylizacją odpadów jest bardziej opłacalne niż w przemysł naftowy, dlatego inwestorzy tylko w październiku na Wyspach ulokowali w nie 26,5 miliarda dolarów. W minionym roku finansowym, zakończonym 31 marca, Thames Water miała zysk netto w wysokości 246 milionów funtów, przy przychodach ze sprzedaży wynoszących 1,4 miliarda funtów.
Macquarie Bank, specjalizujący się w inwestycjach infrastrukturalnych, zarządza funduszami, w których ulokowano 66 mld USD. Na swój rachunek australijski bank kupuje tylko 11 proc. akcji Thames Water, resztę biorą zarządzane przez Macquarie fundusze i nieujawniony uczestnik konsorcjum. Transakcja ma zostać sfinalizowana do końca listopada.