Instytut Farmaceutyczny uruchomił tzw. instalację pilotowej syntezy substancji leczniczych. Inwestycja pochłonęła 20 mln zł, z czego 13 mln zł pochodziło z kredytu, a 7 mln zł to fundusze własne. Dzięki inwestycji instytut będzie mógł produkować niedostępne dotychczas na naszym rynku substancje lecznicze, jednocześnie omijając bariery patentowe. - W przypadku niektórych leków substancji do ich produkcji nie można kupić z importu. Przykładem takich leków są olanzapina (wykorzystywana w leczeniu schizofrenii) oraz clopidogrel (zapobiega zawałowi serca) - mówi Wiesław Szelejewski, dyr. Instytutu Farmaceutycznego. Teraz farmaceutyki te są już dostępne na polskim rynku.