Reklama

Dom Development zadba o przyszłe notowania?

Długoterminowy wzrost kursu dewelopera leży w szczególnym interesie menedżerów firmy

Publikacja: 19.10.2006 10:31

Łącznie prawie 833 tys. akcji Domu Development będą mogli nabyć menedżerowie dewelopera w ramach obowiązujących w spółce programów opcyjnych. Wartość tych walorów sięga 70 mln zł (według ceny emisyjnej papierów, sprzedawanych w ramach trwającej oferty publicznej). Akcje te będą mogły trafić do obrotu jednak dopiero za kilka lat, więc nie stanowią żadnego zagrożenia w postaci wzmożonej podaży papierów dla kursu spółki po debiucie na GPW.

Dbanie o kurs leży

w ich interesie

W sierpniu bieżącego roku, czyli w czasie, gdy było już pewne, że Dom Development zadebiutuje na warszawskiej giełdzie, walne zgromadzenie akcjonariuszy warszawskiego dewelopera zdecydowało o wprowadzeniu Planu Motywacyjnego II (nie jest to pierwszy program opcyjny w spółce). Zakłada on, że do jego uczestników może trafić łącznie 726 tys. walorów przedsiębiorstwa. Biorąc pod uwagę cenę emisyjną sprzedawanych obecnie akcji Domu Development (85 zł), łączną wartość papierów "motywacyjnych" można szacować na 61,7 mln zł.

Osoby, którym zostaną przyznane opcje, oraz liczba przypadających na każdą z nich akcji, zostaną ustalone przez radę nadzorczą Domu Development. W ciągu jednego roku do kadry menedżerskiej firmy może trafić nie więcej niż 242 tys. walorów, co oznacza, że program potrwa przynajmniej trzy lata. Papiery te nie będą akcjami darmowymi. Ich cena emisyjna (którą również określi rada nadzorcza) nie może być niższa niż 90 proc. wartości rynkowej walorów, liczonej jako średnia arytmetyczna kursów z trzydziestu sesji poprzedzających dzień przyznania opcji. Uczestnicy programu będą mogli je wykonać nie wcześniej niż po trzech i nie później niż po siedmiu latach. Wysokość należnej im premii będzie więc zależeć od tego, o ile w tym czasie wzro-sną notowania dewelopera.

Reklama
Reklama

Trzynaście osób

ma pewny zarobek

Przyjęty w sierpniu plan motywacyjny nie jest jedynym obowiązującym. W spółce istnieje jeszcze program IB. Jego uczestnicy (trzynastu menedżerów Domu Development) mogą nabyć łącznie 96,75 tys. akcji. Papiery te trafiły do powiernika - CDM Pekao (pełni również funkcję oferującego w trwającej publicznej subskrypcji akcji). Uprawnione osoby będą mogły wykonać opcje między marcem 2009 roku i marcem 2013 roku. W przypadku tego programu jest już jednak raczej pewne, że jego uczestnicy na nim zarobią, bez względu na notowania akcji dewelopera na giełdzie. Papiery mogą bowiem nabyć po cenie znacznie niższej od rynkowej - po 6,1 zł, czyli łącznie za około 590 tys. zł. Ich wartość można natomiast szacować na 8,2 mln zł.

Jeszcze tylko dzisiaj można składać zapisy na akcje Domu Development. Oferta dewelopera obejmuje łącznie prawie 4,94 mln akcji. Ze sprzedaży ponad 2,7 mln nowych walorów spółka chce uzyskać 220 mln zł netto (koszty oferty szacowane są na około 10 mln zł), które przeznaczy głównie na zakup gruntów pod kolejne projekty mieszkaniowe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama