Ponad 11 mln zł wyniósł zysk netto bydgoskiej firmy budowlanej po trzech kwartałach tego roku. To ponad dwa razy więcej niż zarobek za cały 2005 r. (4,3 mln zł). Wynik wywindował zysk - blisko 6 mln zł - ze sprzedaży akcji własnych. - I tak jest powód do zadowolenia. Wyłączając jednorazowe zdarzenie, nadal jesteśmy o ponad 10 proc. lepsi niż rok wcześniej - mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu. Wczoraj po publikacji wstępnych wyników po 9 miesiącach kurs spółki wzrósł o 5,5 proc., do 39 zł.
Firma, która zajmuje się też produkcją konstrukcji stalowych, po trzech kwartałach odnotowała ponad 117 mln zł przychodów ze sprzedaży. To o 25 proc. więcej niż rok wcześniej. Spółka korzysta na boomie w budownictwie. - Dobrze nam idzie - chwali się prezes - musimy jednak zwiększyć moce produkcyjne - dodaje. Projprzem chce przejmować mniejsze firmy budowlane. Planuje też budowę dwóch nowych hal. Spółka rozpoczęła już działalność deweloperską. Rozwój finansowany będzie emisją akcji z prawem poboru. Uchwała już została przegłosowana. Termin prawa poboru ustalono na 8 grudnia. - Spodziewamy się nawet kilkudziesięciu milionów złotych ze zbliżającej się emisji akcji - mówi Henryk Chyliński. Na pytanie o powodzenie oferty, prezes odpowiada krótko: - Powiedzie się! Już to wiemy. Firma chce sprzedać od 1 mln do 1,5 mln walorów po cenie ustalonej przez zarząd.
Dobrze o wynikach finansowych Projprzemu wypowiada się Michał Sztabler z DM PKO BP, który dwa tygodnie temu wydał rekomendację "kupuj" dla papierów spółki. Analityk wyznaczył cenę docelową akcji na 41,27 zł. M. Sztabler uważa, że prognozowany przez niego zysk netto (bez uwzględnienia zdarzeń o charakterze jednorazowym) na poziomie 7,3 mln jest niezagrożony. Dodając do tego 6 mln zł ekstra ze sprzedaży własnych akcji, Projprzem na koniec roku powinien zarobić ok. 13,3 mln zł netto. Według analityka DM PKO BP, firma ma szansę na dalszą poprawę wyników finansowych w następnych kwartałach, dzięki planowanym inwestycjom. - Efekty przejęć mogą być widoczne już w sprawozdaniach za 2007 r. Z kolei pierwsze przychody i zyski z nowych inwestycji własnych i działalności developerskiej powinny się pojawić dopiero w 2008 r. - przewiduje Michał Sztabler.