W środę, a może dopiero w czwartek, Multimedia Polska przydzielą inwestorom akcje sprzedawane w publicznej ofercie po 12 zł.

Jak wstępnie podano w prospekcie, operator miał zrobić to dziś. Ponieważ jednak wydłużono okres przyjmowania zapisów od inwestorów instytucjonalnych (o jeden dzień, do dziś) - zmieniła się również data zamknięcia oferty. - Powód jest taki, że musieliśmy pogodzić ze sobą trzy systemy rozliczeń transakcji: obowiązujący u nas, w Europie i Stanach Zjednoczonych - powiedział nam jeden z oferujących. W skład konsorcjum wchodzą CA IB, UBS, CDM Pekao i BM BPH.

Odsunięcie w czasie daty przydziału oznacza nerwy i dodatkowe koszty dla inwestorów indywidualnych, którzy kupują papiery kablowej telewizji na kredyt (każdego dnia rosną odsetki).

Inwestorzy indywidualni niecierpliwie czekają też na wyniki zapisów na akcje, które przeznaczyła dla nich spółka (ok. 10 proc. oferty, czyli 7 mln sztuk). Od nich zależy, ile pieniędzy, które zarezerwowali z myślą o Multimediach, wróci teraz na ich rachunki. Tymczasem oficjalnych danych o redukcji także na razie brak.

- Nadsubskrypcja w transzy inwestorów indywidualnych jest duża. Redukcja wyniesie ponad 90 proc. - powiedział nasz rozmówca. Według niego, również popyt ze strony instytucji kilkakrotnie przekroczył podaż walorów dla nich przeznaczonych.