Wczorajszy dzień na rynku długu nie przyniósł większych zmian rentowności. Ze względu na brak danych makroekonomicznych, papiery skarbowe poruszały się w bardzo wąskim przedziale wahań. Przetarg obligacji zmiennokuponowych też przeszedł bez echa. Ministerstwo Finansów sprzedało całą ofertę obligacji WZ0911, wynoszącą 2,3 mld zł z minimalną ceną sprzedaży równą 1000,11 za 1000 zł nominału, co przynosi jej nabywcom dochód na poziomie 6-miesięcznego Wiboru. Na przetargu uzupełniającym sprzedano dodatkowo papiery o nominale 460 mln zł. Oferty zakupu, złożone na indeksowane inflacją obligacje IZ0816 nie zostały przyjęte. Nieznaczny ruch na rynku wywołała dopiero wypowiedź członka Rady Polityki Pieniężnej Mariana Nogi, który wskazał na konieczność dwukrotnej podwyżki stóp procentowych po 25 pkt bazowych każda w I kwartale 2007 r. Zaznaczył jednocześnie, że stopy procentowe nie powinny wzrosnąć więcej w przyszłym roku, niż łącznie o 50 p.b. Pod koniec dnia rentowność nieznacznie spadła. Na zamknięciu dnia OK1208 kwotowano z dochodowością 4,68 proc., PS0511 5,04 proc., a DS1017 5,22 proc. Kierunek dla rynku wyznaczą dopiero dane o inflacji, które zostaną opublikowane 15 listopada.