Taki scenariusz czwartkowej sesji sygnalizuje zachowanie grudniowych kontraktów terminowych na indeks WIG20, które o godzinie 9:08 testowały poziom 3289 pkt., rosnąc o 0,64 proc.
Po wczorajszej korekcie, dziś na GPW powinni wrócić kupujący. Nowy rekord wszech czasów indeksu Dow Jones, jak również doskonała sytuacja techniczna indeksu WIG20 (efekt silnych poniedziałkowo-wtorkowych wzrostów), sprzyjają dalszej zwyżce. Przy tak dobrych nastrojach na rynku, w procesie tym nie powinien przeszkadzać nawet wczorajszy silny, bo aż 3,5 proc., spadek cen miedzi na świecie, co dziś może niekorzystnie odbić się na notowaniach KGHM. Spadki cena akcji tej spółki nie powinny być bowiem duże.
Aktualna sytuacja techniczna na wykresie indeksu dużych spółek wskazuje, że zmierza on w kierunku majowego szczytu na poziomie 3347,83 pkt. Kluczem do tego wzrostu jest brak silnych spadków na Wall Street. Póki co nic nie wskazuje na to, żeby do takowych doszło. Stąd też jest pewna szansa, że w przyszłym tygodniu WIG20 poprawi swój rekord wszech czasów.
Środowa sesja na GPW upłynęła pod znakiem niewielkiej korekty. Z czterech głównych indeksów jedynie technologiczny TechWIG zakończył dzień na niewielkim plusie. Po wzroście o 0,16 proc. do poziomu 1236 pkt., zamknął się on na najwyższym poziomie od 16 lutego 2001 roku.
Pozostałe indeksy kończyły dzień nieznacznymi spadkami. WIG stracił 0,2 proc., indeks średnich spółek zniżkował 0,27 proc., natomiast WIG20 po spadku o 0,46 proc. zakończył notowania na poziomie 3236,14 pkt.