Kurs eurodolara znajduje się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Wczoraj ustanowił kolejne maksimum na poziomie powyżej 1,284 USD. O tym, jak bardzo nastroje sprzyjają europejskiej walucie, świadczy zignorowanie przez rynek danych o niższym od oczekiwań amerykańskim deficycie handlowym. Obecnie dla inwestorów liczy się przede wszystkim perspektywa dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej w strefie euro. W dłuższym terminie to jednak dane o deficycie mogą mieć decydujące znaczenie - o ile jego spadek okaże się trwały. O podwyżce stóp w Eurolandzie mówi się nie od dziś, a mimo to kurs EUR/USD znajduje się na tym samym poziomie co pięć miesięcy temu. Można spekulować, czy ten przedłużający się trend boczny nie jest właśnie efektem ścierania się przeciwstawnych czynników - wzrostu stóp w strefie euro i nadziei na zahamowanie powiększania się deficytu handlowego USA. Możliwe zatem, że obecny krótkoterminowy trend wzrostowy euro zatrzyma się po osiągnięciu górnej granicy pięciomiesięcznej konsolidacji, czyli ok. 1,295 USD.