"W obliczu braku jakichkolwiek danych, zarówno z Polski jak i zagranicy, mieliśmy bardzo spokojną sesję" - powiedział Rafał Uss z Raiffeisen Bank.
Analityk zaznaczył, że zmiany widoczne były na kursie eurodolara.
"A to za sprawą czwartkowej wypowiedzi przedstawiciela Bank of China, który poinformował o dywersyfikacji rezerw dolarowych. Po tej wypowiedzi dolar spadł w stosunku do euro" - powiedział Uss.
"Później jednak inny przedstawiciel powiedział, że to jest nieprawda i dolar ponownie się umocnił, ale już nie do poziomu sprzed tej informacji" - dodał.
W piątek ok. godziny 16:40 dolar wyceniany buł na 2,9770, euro kosztowało 3,83 natomiast kurs eurodolara ukształtował się na poziomie 1,2865.(ISB)