Producent hydrauliki przemysłowej utworzył spółkę Ponar Holding, w której objął 51 proc. kapitału zakładowego, wynoszącego 10 mln zł. Pozostałe udziały w równych częściach należą do Piotra Wiaderka i Leszka Szwedo. Obaj inwestorzy są członkami rady nadzorczej Ponaru oraz jego największymi akcjonariuszami (P. Wiaderek z żoną kontrolują 25,1 proc. kapitału, a L. Szwedo 14,5 proc.).
Nie czekać na emisję
- Z różnych powodów kilka przejęć musimy sfinalizować jeszcze w tym roku, a nowa emisja akcji planowana jest dopiero na I kwartał 2007 r. Najwięksi akcjonariusze postanowili wesprzeć Ponar kapitałem i umożliwić realizację planów przez powołanie spółki celowej - tłumaczy Arkadiusz Śnieżko, prezes Ponaru. W ten sposób wadowicka firma nie musi zaciągać kredytu. - Udziały w Ponarze Holding kupiliśmy za pieniądze pochodzące ze środków obrotowych - mówi A. Śnieżko. Jakie są plany wobec Ponaru Holding, po tym jak na początku przyszłego roku giełdowy Ponar pozyska pieniądze z giełdy i będzie mógł samodzielnie przejmować kolejne przedsiębiorstwa? - Docelowo odkupimy udziały Ponaru Holding od panów Wiaderka i Szwedo - mówi A. Śnieżko.
Zdaniem prezesa, to, że najwięksi akcjonariusze zainwestowali w spółkę celową, nie przeszkodzi im zrealizować prawa poboru w ramach przyszłorocznej emisji. Przypomnijmy, że Ponar chce podnieść kapitał z 3 mln zł do nawet 21 mln zł i wyemitować do 5,2 mln akcjii serii D.
Przejęcie za przejęciem