Reklama

CASE: Stopy proc. wzrosną o 50 pb dopiero w 2008 r.; PKB wzrośnie o 5,3% w tym roku

Warszawa, 14.11.2006 (ISB) - Wzrost gospodarczy w całym 2006 roku wyniesie 5,3%, natomiast w kolejnych latach może nieco spowolnić i wyniesie 4,9% w 2007 roku i 4,5% w 2008 roku, szacuje Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE). Jednocześnie analitycy CASE prognozują, że stopy procentowe mogą zostać podniesione o 50 punktów bazowych dopiero w 2008 roku.

Publikacja: 14.11.2006 12:54

"W roku bieżącym oczekujemy utrzymania się bardzo dobrej koniunktury również w IV kwartale i wzrostu gospodarczego w całym 2006 r. na poziomie 5,3%" - napisali analitycy CASE w raporcie, opublikowanym we wtorek.

W przypadku inflacji, prognoza CASE zbliżona jest do najnowszej projekcji Narodowego Banku Polskiego (NBP).

"Oczekuje się utrzymywania inflacji przez cały 2007 r. w okolicy środka celu inflacyjnego (tj. 2,5%)" - napisano w komunikacie.

"Jednak w 2008 r., w przeciwieństwie do NBP nie spodziewamy się, by inflacja przekroczyła 3%" - czytamy dalej.

Biorąc pod uwagę, że inflacja pozostanie w górnym przedziale celu oraz że nastąpi niewielkie spowolnienie wzrostu gospodarczego i zrównanie stóp procentowych w Polsce i strefie euro, analitycy CASE prognozują, że NBP podwyższy stopy procentowe dopiero w 2008 roku.

Reklama
Reklama

"NBP może być skłonny podwyższyć stopy procentowe o 50 pkt. bazowych w II połowie 2008 r." - napisał CASE.

Jednocześnie eksperci instytutu szacują, że w 2006 roku nie będzie problemów z wykonaniem budżetu, natomiast w 2007 roku kotwica zostanie utrzymana, a deficyt sektora rządowego ukształtuje się na poziomie 2,4% PKB według metodologii krajowej.

"Będzie to kolejny rok wysokiego wzrostu gospodarczego i zmarnowanej szansy zmniejszenia deficytu szerokiego sektora rządowego poniżej kryterium fiskalnego strefy euro" - czytamy w komunikacie CASE.

W 2008 roku instytut oczekuje utrzymania się deficytu budżetu państwa na tym samym poziomie.

Analitycy oceniają, że polska waluta w następnych latach będzie miała znajdowała się w łagodnym trendzie deprecjacyjnym.

Rozwój sytuacji zewnętrznej (prawdopodobna konwergencja stóp procentowych w Polsce i strefie euro po rychłej podwyżce stóp EBC), jak też tendencje widoczne od kilku kwartałów w bilansie płatniczym Polski [?] skłaniają nas do podtrzymania prognozy stabilizacji kursu złotego z lekką tendencją do deprecjacji w latach 2007-2008" - napisali eksperci CASE.

Reklama
Reklama

Tymczasem 8 listopada wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska powiedziała, że łagodna tendencja do umacniania się złotego jest zgodna z oczekiwaniami rządu i powinna trwać również w 2007 roku.

Pod koniec czerwca CASE prognozował, że wzrost PKB wyniesie w 2006 roku 4,5%, a w 2007 roku 4,7%.(ISB)

dag/tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama