Reklama

Orbis dobrze zarabia na biznesmenach

Rynek dobrze przyjął wyniki Orbisu. Kurs akcji wzrósł o 3 proc. Prezes zapowiada otwieranie nowych hoteli - również na Wschodzie

Publikacja: 15.11.2006 06:24

Przychody grupy Orbis wzrosły w minionym kwartale o 13 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem, do 350 mln zł. Prawie 80 proc. tej kwoty wygenerowała działalność hotelowa.

Firmy lepiej płacą

- Motorem wzrostu przychodów są klienci biznesowi - nie ukrywa Jean-Philippe Savoye, prezes Orbisu. Dzięki nim firma zwiększa przychody, przy stabilnej frekwencji (średnio 53,1 proc. po trzech kwartałach 2006 r.). - Podnieśliśmy po prostu ceny - wyjaśnia J. Savoye. RevPAR - najważniejszy w hotelarstwie wskaźnik, oznaczający przychód na dostępny pokój - poprawił się w III kwartale o 13 proc. W skali roku jego wzrost ma być na poziomie 10 proc.

Poprawia się też zyskowność. Zysk operacyjny powiększony o amortyzację (EBITDA) wzrósł o 16 proc., do 97 mln zł, a netto - o 14,6 proc., do 47 mln zł. Pozytywny wpływ na wyniki miała sprzedaż hotelu Monopol we Wrocławiu. Prezes nie ujawnia jednak, ile Orbis na tym zarobił. Ze spółek zależnych znaczny wzrost zysku operacyjnego zanotowało PBP Orbis (biuro podróży) - zwiększył się o 46 proc. Poprawę na tym poziomie zanotował również Orbis Transport (+36 proc.). Narastająco zarobił jednak o 6 proc. mniej niż rok temu. - Ponosimy koszty restrukturyzacji PKS-ów, które kupiliśmy w ramach prywatyzacji - tłumaczy J. Savoye.

Do Lwowa po wizerunek

Reklama
Reklama

Baza hotelowa Orbisu liczy dziś 63 hotele. Do 2010 r. spółka chce ich mieć 80 - będzie głównie budować nowe. Jeszcze w tym roku otwarte zostaną dwa hotele marki Etap (jedna gwiazdka). W 2007 r. otwartych zostanie siedem kolejnych - Etapów lub Ibisów (dwie gwiazdki). Do 2010 r. Orbis chce wydać na inwestycje 725 mln zł. W całym 2006 r. przeznaczy na ten cel 200 mln zł. - Mamy nadzieję, że uda nam się wydać przewidziane w budżecie pieniądze - mówi J. Savoye. Przeszkodą mogą być procedury administracyjne. Przykładowo, spółka już od roku czeka na zgodę archeologów na kontynuację inwestycji w Gdańsku.

Orbis myśli też o ekspansji zagranicznej. Ma już jeden hotel w Wilnie. W ciągu dwóch lat planuje otwarcie jednego obiektu w Rydze i dwóch w Tallinie. Rozważa też inwestycje we Lwowie. - Wzmocniłoby to nasz wizerunek. Tam "narodził" się przecież Orbis - zauważa Savoye.

Orbis regularnie wypłaca dywidendę. Przeznacza na to ok. 30 proc. zysku netto. - Chciałbym, żeby ta polityka była kontynuowana - mówi Savoye.

Szczyt sezonu

już za nami

Trzeci kwartał to dla branży hotelarskiej okres żniw.

Reklama
Reklama

Orbis wypracowuje wtedy

z reguły kilkadziesiąt

procent całorocznego

zysku netto. Spółka nie

publikowała prognoz na

2006 r. Oszacowała jedynie poziom EBITDA (191 mln zł).

Reklama
Reklama

Wczoraj podtrzymała te

zapowiedzi.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama