Pół miliarda euro (około 1,95 mld zł) zysku operacyjnego powiększonego o amortyzację (EBITDA) to dla operatora komórkowego z 12 mln klientów niespecjalnie wielkie wyzwanie, ale tylko pozornie. Rynek w Polsce jest bowiem bardzo konkurencyjny - ocenił Klaus Hartmann, prezes PTC.
Stabilny biznes
Szef PTC określił polską firmę jako stabilny, dobrze zarządzany, mimo ostatnich problemów właścicielskich, biznes. Pół miliarda euro EBITDA spodziewa się po PTC w 2007 roku jej większościowy właściciel - Deutsche Telekom. DT podał też, że przychody operatora sieci Era w przyszłym roku mają sięgnąć 1,7 mld euro (około 6,6 mld zł). To założenie, według K. Hartmanna, jest w pełni uzasadnione, choć oznacza, że sprzedaż Ery będzie mniej więcej taka jak w 2005 roku. - Ceny usług spadły w 2005 roku w porównaniu z 2004 r., a Unia Europejska wymusza kolejne obniżki. Dodatkowo pojawiają się nowi wirtualni operatorzy - wyjaśniał. Pytany, dlaczego Era podpisała umowę z Cyfrowym Polsatem, stwierdził, że regulator oczekiwał otwarcia sieci.
Według prezesa PTC, rynek komórkowy w Polsce już w tym roku znacznie zwolnił i jest nasycony. Nie powiedział jednak, jaką sprzedaż zanotował po trzech kwartałach operator sieci Era. Prawdopodobnie przychody spółki wzrosły nie więcej niż o kilka procent, bo proszony o komentarz do dwucyfrowych wzrostów sprzedaży konkurencji, K. Hartmann uznał je za godne naśladowania, ale trudne do osiągnięcia.
15 proc. na inwestycje