Do 25 mln złotych podniósł tegoroczną prognozę jednostkowego zysku netto DM IDMSA. Jest to o blisko 80 proc. więcej od zaprezentowanego przed ośmioma miesiącami planu na 2006 r., który zakładał zarobienie 14 mln zł.
Jeśli IDM zrealizuje najnowsze zapowiedzi, to jego zysk netto w porównaniu z 2005 rokiem wzrośnie o 160 proc. Czy jedyny notowany na GPW broker podobną dynamikę utrzyma w przyszłym roku? O tym jeszcze przedstawiciele zarządu IDM nie chcą mówić. Na razie ostrożnie przewidują, że w 2007 r. jednostkowy zysk będzie wyższy niż tegoroczny, ale na oficjalną prognozę każą czekać do końca I kwartału.
Wczorajsze deklaracje spółki nie powinny być zaskoczeniem dla inwestorów. Kolejnego podniesienia prognozy na 2006 r. można było się spodziewać przynajmniej od publikacji wyników za III kwartał. Wtedy zysk po 9 miesiącach wyniósł bowiem 20 mln zł - prawie tyle, ile jeszcze do niedawna miał wynieść w całym roku.
Kolejnych pięć milionów w IV kwartale mają zapewnić przede wszystkim emisje publiczne. Broker planuje, że przeprowadzi ich jeszcze pięć. Trzy będą dotyczyć nowych spółek (obecna oferta Arterii, Infovide i Monnari), a dwie zostaną zrealizowane dla spółek już notowanych na giełdzie. Coraz wiecej IDMSA powinien zarabiać na prowizjach od obrotu papierami wartościowymi. Konsekwentnie rosną bowiem obroty, jakie realizuje na GPW. W październiku wyniosły 446 mln zł - najwięcej w historii i o blisko 50 proc. więcej od średniej z wcześniejszych 9 miesięcy.
W związku z przedłużającym się procesem przejęcia spółki Electus jej zysk za IV kwartał nie zostanie uwzględniony w skonsolidowanym wyniku IDMSA. Co za tym idzie, prognoza tego wyniku została obniżona z 27 do 25 mln zł.