Zysk netto Della, drugiego co do wielkości producenta komputerów osobistych na świecie, wzrósł w trzecim kwartale zakończonym 3 listopada do 677 milionów dolarów, czyli 30 centów na akcję z 606 milionów dolarów, czyli 25 centów na akcję w analogicznym okresie 2005 roku. Analitycy oczekiwali wyniku na poziomie 23 centów.
Przychody spółki zwiększyły się o 3,4 procent do 14,38 miliarda dolarów. Wynik ten okazał się zgodny z prognozami analityków ankietowanych przez Agencję Reutera. Poprawa wyników Della to przede wszystkim zasługa zwiększonej sprzedaży laptopów produkowanych przez koncern oraz umocnienia jego pozycji w Chinach. Sprzedaż spółki na tamtejszym rynku wzrosła w trzecim kwartale o 33 procent, podczas gdy w Europie firma wypracowała w tym okresie 9-procentowy wzrost.
"Robią postępy. Wygląda na to, że w drugim kwartale sytuacja osiągnęła już swoje dno" - powiedział analityk American Technology Research, Shaw Wu. W ciągu ostatnich kilku lat tempo wzrostu sprzedaży koncernu wielokrotnie rozczarowywało inwestorów, ponieważ spadające ceny komputerów oraz rosnąca konkurencja ze strony największego rywala spółki, koncernu Hewlett-Packard, skutecznie ograniczała możliwości zwiększenia przychodów spółki. Tym razem gracze żywiołowo zareagowali na publikację wyników giganta, windując jego akcje o niemal 10 procent we wtorkowym obrocie posesyjnym. Od początku roku ich cena spadła jednak w sumie o około 17 procent, podczas gdy Hewlett-Packard zyskał 40 procent.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Patryk Wasilewski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))