Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się wzrostem wszystkich indeksów. WIG20 zyskał 1,85 proc. pokonując ważną barierę oporu 3200 pkt. zamykając się na poziomie 3217 pkt., WIG wzrósł o 1,5 proc., natomiast Midwig o 0,6 proc, ustanawiając kolejny rekord.
Zdaniem analityków Beskidzkiego Domu Maklerskiego (BDM), worajszy korzystny przebieg sesji powinien dzisiaj w pierwszych minutach handlu uaktywnić stronę popytową, która pozwoli wznieść indeksy na wyższe poziomy.
"Oczekuję, że bykom determinacji starczy na pierwsze minuty handlu, później powoli będziemy się osuwać w dół" - napisał Tomasz Mozgawa w porannym komunikacie BDM.
Ostatnia sesja na amerykańskich giełdach przed Świętem Dziękczynienia przebiegła w spokojnej atmosferze. Handel był mniejszy niż zwykle, dominowały niewielkie zmiany kursów. Na zamknięciu Dow Jones wzrósł o zaledwie 0,04 proc., S&P500 zyskał 0,23 proc., a Nasdaq zwyżkował o 0,45 proc.
Pozytywnym sygnałem dla rynku był wzrost w ubiegłym tygodniu zapasów ropy naftowej o 5,1 mln baryłek (oczekiwano wzrostu o 0,7 mln), dzięki którym cena baryłki ropy w kontraktach terminowych spadła poniżej 60 USD.(ISB)