Jutro po raz kolejny zbierają się akcjonariusze giełdowego Strzelca. Mają głosować nad emisją 150 mln akcji. Z naszych informacji wynika, że Adam Brodowski, szef rady nadzorczej i główny akcjonariusz spółki, może znów wnioskować o przerwź w obradach.

Akcjonariusze Strzelca nie mogą się porozumieć w sprawie ewentualnego przyznania inwestorom prawa poboru. Projekt uchwał nadzwyczajnego walnego zgromadzenia przewidywał, że go nie będzie. Sprzeciwiła się temu część akcjonariuszy. Dlatego poprzednie obrady zostały przerwane, zanim doszło do jakiegokolwiek głosowania. Akcjonariusze debatują też nad możliwymi zmianami w radzie nadzorczej. Do wczoraj nie udało im się wypracować wspólnego stanowiska w żadnej z tych kwestii.

Strzelec nie zdradza, ile pieniędzy zamierza pozyskać z emisji. Przeznaczy je na przejęcia hurtowni napojów.