Ministerstwo skarbu będzie domagało się odszkodowania od banku ABN Amro. Bank siedem lat temu doradzał resortowi skarbu przy prywatyzacji PZU. Oprócz odszkodowania resort będzie domagał się również zwrotu wynagrodzenia, jakie ABN Amro otrzymał za doradztwo (17 mln zł). Ministerstwo skarbu stwierdziło, że bank naruszył swoje obowiązki jako doradca prywatyzacyjny.
Prywatyzacja PZU skończyła się sprzedażą 30 proc. akcji największego polskiego ubezpieczyciela konsorcjum Eureko/BIG Bank Gdański. Akcje sprzedano za ok. 3 mld zł. Jak informuje ministerstwo, ABN Amro było wówczas powiązane kapitałowo z Eureko. - Samo zaistnienie konfliktu interesów jest naganne etycznie oraz sprzeczne z prawem - czytamy w komunikacie ministerstwa. - ABN Amro doradziło wybór oferty Eureko, tj. spółki holdingowej o znikomej w 1999 r. pozycji na rynku ubezpieczeń - informuje ministerstwo. Zdaniem resortu, prowadzenie negocjacji wyłącznie z Eureko, zamiast rozmów równoległych ze wszystkimi oferentami, zaniżyło wartość oferty. Tymczasem Komisja Nadzoru Finansowego poinformowała, że na najbliższym posiedzeniu, 5 grudnia, nie zapadnie decyzja w sprawie ewentualnej akceptacji Jaromira Netzla na prezesa PZU.
Zgodnie z prawem, dwóch członków zarządu towarzystwa ubezpieczeń, w tym prezes, musi otrzymać akceptację nadzoru. Netzel pełni funkcję prezesa PZU od 8 czerwca br. KNF poinformowała, że wciąż nie otrzymała wszystkich koniecznych dokumentów i nie może przeprowadzić postępowania dowodowego. Brakuje informacji z Prokuratury Krajowej i od rady nadzorczej PZU. KNF poprosiła radę o konieczne dokumenty 30 października. Potem wysyłała ponaglenia, ale do dziś odpowiedzi się nie doczekała. Formalnie postępowanie dowodo-we trzeba zakończyć na siedem dni przed posiedzeniem komisji. Chodzi o to, by PZU miał czas na zapoznanie się z całością materiału dowodowego i przedstawienie swojego stanowiska.
Komisja zaznacza, że sprawę akceptacji Netzla chciałaby rozpatrzyć jak najszybciej. Prawdopodobnie stanie się to na kolejnym posiedzeniu, czyli 19 grudnia. Zostanie na nie zaproszony Jaromir Netzel.