Reklama

Świat zwolni, ale nie Polska

OECD prognozuje, że w 2007 roku gospodarka świata będzie się rozwijała w tempie 2,5 proc.

Publikacja: 29.11.2006 07:50

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) prognozuje, że tempo wzrostu globalnego PKB (30 państw OECD) w 2007 r. spadnie do 2,5 proc., z 3,2 proc. w tym roku.

Głównym winowajcą są Stany Zjednoczone, największa gospodarka świata. PKB zwiększy się tam tylko o 2,4 proc.

Polska się obroni

Naszemu krajowi to nie zaszkodzi. Polska powinna utrzymać ponad 5-proc. dynamikę. Podobnie jak inne nowe kraje Unii Europejskiej z regionu, korzystamy ze wzrostu wymiany handlowej i napływu inwestycji.

Prognoza OECD (5,1 proc.) jest lepsza od założeń zawartych w polskim budżecie na przyszły rok (4,8 proc.). - Wysokie tempo wzrostu w 2007 i 2008 r. będą wspierać inwestycje i eksport - uważają ekonomiści OECD. Spodziewają się dalszej poprawy na rynku pracy, co pozytywnie wpłynie na popyt krajowy.

Reklama
Reklama

Wzrost wydajności ma być umiarkowany, ale zwiększy się dynamika płac, co może zbliżyć inflację do oficjalnego celu na poziomie 2,5 proc. Wówczas właściwe, z punktu widzenia OECD, będzie zaostrzenie polityki pieniężnej, czyli podwyżka stóp procentowych.

Szybka Słowacja

Wysokie tempo utrzyma również Słowacja, gdzie produkt krajowy brutto wzrośnie o 8 proc. Nasi sąsiedzi łatwiej znajdują pracę, coraz więcej inwestują i konsumują. OECD spodziewa się znaczącego wzrostu eksportu, zwłaszcza samochodów osobowych. Złą wiadomością, podobnie jak w przypadku Polski, jest perspektywa wzrostu kosztów kredytu, gdyż ceny wciąż rosną zbyt szybko. Na koniec przyszłego roku słowacki bank centralny prognozuje 2,6-proc. inflację, a rok później 2,1-proc.

Czechy i Węgry, z powodu konieczności redukcji deficytu, wzbogacą się odpowiednio o 4,8 proc. i 2,2 proc. Wcześniejsze prognozy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju dla tych państw były wyższe.

Czesi spóźnieni

OECD uważa, że średnie tempo wzrostu Republiki Czeskiej w latach 2006-2008 wyniesie 5,25 proc. Pat polityczny po wyborach opóźnił realizację koniecznych reform strukturalnych zmierzających do redukcji deficytu budżetowego.

Reklama
Reklama

Dużej dynamice eksportu będzie towarzyszyć silny wzrost importu. Jednym z głównych motorów PKB są bezpośrednie inwestycje zagraniczne w branże zorientowane na eksport, zwłaszcza w przemysł motoryzacyjny.

Po cięciach niektórych wydatków budżetowych na Węgrzech spodziewany jest spadek popytu wewnętrznego i - mimo silnego wzrostu eksportu - dynamika produktu krajowego w najbliższych dwóch latach będzie słabła. Inflacja rośnie, gdyż podwyższono VAT, co wraz z rosnącymi cenami energii zmniejsza realne docho-

dy gospodarstw domowych. OECD obawia się spadku zaufania do polityki finansowej rządu.

Chociaż rynki zareagowały pozytywnie na program oszczędnościowy, jakiekolwiek oznaki opóźnień w realizacji planu konsolidacyjnego mogą spowodować nagłą zmianę klimatu inwestycyjnego. "Wiele zależy od determinacji rządu" - stwierdza raport OECD.

Rosja konsumuje

OECD opublikowała też prognozę dla Rosji, gdzie wzrost gospodarki będzie napędzała głównie konsumpcja, ale spodziewana jest też duża dynamika inwestycji. Mimo szybkiego wzrostu podaży pieniądza inflacja powinna spadać. Duży wpływ na to będzie miała dyscyplina finansowa rządu, który w przyszłym roku planuje zwiększenie wydatków. Zdaniem OECD, skalę poluzowania polityki fiskalnej w pewnym stopniu maskują większe wpływy z eksportu surowców.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama