Wczoraj zakończyły się zapisy na akcje Bakallandu, lidera na detalicznym rynku bakalii. Ich przydział nastąpi do 12 grudnia. Według oferującego - DM Ipopema - zainteresowanie akcjami było bardzo duże. - Z praktyki wynika, że najwięcej zleceń inwestorzy składają w ostatni dzień zapisów. Istnieje prawdopodobieństwo, że redukcje przekroczą 90 proc. - twierdzi Mariusz Piskorski, wiceprezes DM Ipopema. - Jeśli chodzi o transzę instytucjonalną, zapisy są odpowiedzią na zaproszenia Bakallandu. Oczywiście, w oparciu o wcześniejsze deklaracje instytucji - dodaje. Marian Owerko, prezes Bakallandu, informuje, że zainteresowanie tą pula papierów było bardzo duże. Popyt, podczas budowy księgi popytu, wielokrotnie przewyższył podaż. Dlatego zarząd spółki postanowił o przesunięciu 100 tys. akcji z transzy inwestorów indywidualnych do puli dla instytucji. W rezultacie ci pierwsi mogli kupić 1 mln papierów po 7,5 zł, a drudzy - 4,3 mln walorów.
W rękach nowych udziałowców znajdzie się ponad 25 proc. kapitału Bakallandu. Spółka chciałaby zadebiutować na GPW w pierwszym, lub drugim tygodniu grudnia.