Reklama

Simple w przyszłym roku stanie na nogi

Do maja 2007 r. Simple chce sfinalizować połączenie z Simple sp. z o.o. W przyszłym roku zamierza osiągnąć co najmniej 20 mln zł przychodów

Publikacja: 30.11.2006 06:49

Rafał Tumiłowicz, kierujący Simple od czerwca br., powoli restrukturyzuje będącą do niedawna w trudnej sytuacji finansowej spółkę. - Zmieniamy strukturę organizacyjną, kładąc nacisk na rozbudowę działu sprzedaży. Nie sztuka wyprodukować dobry system. Dużo trudniej jest znaleźć klientów - stwierdził prezes. Informatyczna firma, specjalizująca się w rozwiązaniach do zarządzania przedsiębiorstwem (ERP), przygotowuje również nowe wersje produktów, które trafią do sprzedaży w następnych miesiącach.

Prace nad fuzją trwają

Simple prowadzi zaawansowane prace nad połączeniem z Simple sp. z o.o. Giełdowa firma ma 18 proc. akcji imiennika z Dąbrowy Górniczej. Spółka z Zagłębia, która zajmuje się sprzedażą aplikacji produkowanych przez giełdowy podmiot, posiada z kolei pakiet Simple, dający ponad 7 proc. głosów na walnym zgromadzeniu. - Jeszcze przed świętami firma Capital One Advisors powinna przygotować wycenę obu spółek, niezbędną do ustalenia parytetu wymiany akcji - oznajmił R. Tumiłowicz.

Simple chce wyemitować nowe papiery, które obejmą właściciele Simple sp. z o.o. Jednym z największych udziałowców, do którego należy 20 proc. Walorów, jest Rafał Tumiłowicz, który przed przeprowadzką do Warszawy kierował spółką. Na fuzję muszą się jeszcze zgodzić udziałowcy obu podmiotów. - Zakładamy, że walne zgromadzenia w tej sprawie uda się zwołać pod koniec stycznia - powiedział prezes. Kolejnym etapem ma być przygotowanie prospektu emisyjnego (oferujący nie został jeszcze wybrany) i złożenie dokumentu do Komisji Nadzoru Finansowego. - Całą operację łączenia firm planujemy zakończyć do maja 2007 r. - podsumował R. Tumiłowicz.

Fundamenty

Reklama
Reklama

będą się poprawiać

Bazą do wyznaczenia parytetu wymiany akcji będzie wycena rynkowa Simple, a w przypadku Simple sp. z o.o. - bieżące rezultaty finansowe. Spółka z Dąbrowy Górniczej, jak przewiduje R. Tumiłowicz, powinna zakończyć rok przychodami w wysokości 8-9 mln zł i wynikiem netto rzędu 1 mln zł. Simple po trzech kwartałach br. ma 8,3 mln zł wpływów i prawie 0,8 mln zł straty netto. Firma tłumaczy ujemny wynik kosztami odpraw dla poprzedniego zarządu, prowadzoną restrukturyzacją i wysokimi odpisami amortyzacyjnymi, które w skali każdego miesiąca przekraczają 100 tys. zł. Jakimi wynikami zakończy się ostatni kwartał? - Myślę, że będą zbliżone do rezultatów z ubiegłego roku - stwierdził prezes. Wówczas Simple miało 3,3 mln zł przychodów i zarobiło ok. 0,5 mln zł.

Według R. Tumiłowicza, przyszły rok powinien przynieść wyraźną poprawę kondycji finansowej firmy. - Zaczniemy zbierać owoce wprowadzanych zmian - mówił. Jego zdaniem, połączone spółki powinny mieć około 20-25 mln zł przychodów, co będzie stawiało podmiot w gronie średniej wielkości producentów ERP. - Firma musi zarabiać na siebie, a wynik netto na poziomie 1 mln zł to plan minimum - wskazał.

Co Simple planuje na następne kwartały? - Myślę, że po uporządkowaniu grupy będziemy mogli pomyśleć o połączeniu z kolejną spółką - uchylił rąbka tajemnicy.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama