Zgodę na wprowadzenie do obrotu 1,15 mln akcji pracowniczych DM IDMSA (seria E) wyraziła Giełda Papierów Wartościowych. Dniem pierwszego notowania będzie 5 grudnia.
Walory dla 63 osób
Akcje te zostały wyemitowane w 2004 r. Objęły je 63 osoby (pracownicy spółki, członkowie zarządu i rady nadzorczej). 65 proc. tej puli (prawie 750 tys. akcji) znajduje się w rękach zarządu (Grzegorza Leszczyńskiego i Rafała Abratańskiego). Szefowie spółki dotychczas dokupowali akcji na giełdzie. Czy teraz myślą o ich sprzedaży? - Zapewniam, że nie będziemy sprzedawać akcji na giełdzie - powiedział w rozmowie z "Parkietem" prezes G. Leszczyński. Przyznał jednak, że cały czas trwają rozmowy z potencjalnymi inwestorami i jeżeli pojawi się "jakiś ważny, strategiczny podmiot", to zarząd IDMSA nie wyklucza odsprzedania mu części swoich akcji poza rynkiem. Takim inwestorem mógłby być np. Merrill Lynch - dwa miesiące temu pojawiła się już informacja, że nabył on 3-proc. pakiet walorów tego brokera.
Co zrobią pracownicy?
Do pozostałych pracowników spółki i jej nadzorców należy 400 tys. akcji serii E. To wystarczająco dużo, żeby zachwiać notowaniami. W listopadzie dzienny średni wolumen obrotów papierami IDMSA to 20 tys. sztuk. Należy jednak pamiętać, że akcje serii E znajdują się w rękach pracowników domu maklerskiego, którzy powinni wiedzieć, że zaszkodzą tylko samym sobie, jeżeli wszyscy w tym samym czasie zaczną sprzedawać.