Dywidendy ze spółek Skarbu Państwa będą w przyszłym roku o 350 mln zł większe. Taką poprawkę do budżetu na 2007 r. przyjęła w środę sejmowa Komisja Finansów Publicznych. Firmy wzbogacą więc w przyszłym roku państwową kasę o 3,5 mld złotych.
Resort skarbu uspokaja. - Ministerstwo, planując każdorazowo wpływy z dywidend, przeprowadza analizę sytuacji ekonomiczno-finansowej spółek - poinformował Paweł Kozyra, rzecznik ministerstwa skarbu. Resort uważa jednak, że 3,5 mld to szczyt możliwości spółek Skarbu Państwa. - Dalsze korekty w górę nie powinny mieć miejsca - twierdzi rzecznik resortu.
To nie pierwsza podwyżka prognozowanych wpływów z dywidend. Pierwotnie zakładano 2,75 mld zł. Następnie, w trakcie prac nad budżetem, resort skarbu na prośbę Ministerstwa Finansów ponownie przeanalizował sytuację państwowych spółek. Ministerstwo skarbu po ocenie sytuacji firm stwierdziło, że w 2007 r. uda się uzyskać z dywidend 3,15 mld zł. Resort tłumaczył wówczas, że prawie 60 proc. firm notuje poprawę zysku i wyższa dywidenda nie pogorszy ich sytuacji. Poza tym, jak zaznaczył resort, w krótkim okresie polityka wysokich dywidend nie ma złego wpływu na rozwój spółek.
W tym roku spółki wpłaciły do państwowej kasy ok. 2,8 mld zł, czyli o ok. 16 proc. więcej niż zakładała tegoroczna ustawa budżetowa. Największe wpływy uzyskano z zysku KGHM (886 mln zł). Ponad 742 mln zł wpłaciło PZU. 412 mln zł Skarb Państwa uzyskał dzięki PKO BP, 138 mln zł dzięki Totalizatorowi Sportowemu. O podwyższeniu przyszłorocznych wpływów z prywatyzacji na razie nie słychać. W przyszłym roku mają one wynieść 3 mld zł. W tym roku ustawa budżetowa mówiła o 5,5 mld zł. Plan od dawna jest nieaktualny. Do tej pory udało się uzyskać ponad 580 mln zł. Do końca roku wpływy z prywatyzacji mają wynieść, jak szacuje ministerstwo, ok. 1 mld zł.