Żadnych cyfr. Ani wyników finansowych, bieżących czy prognozowanych, ani docelowych udziałów rynkowych TV Puls, nie zgodzili się ujawnić przedstawiciele stacji.
Będą znaczące inwestycje?
Prezes telewizji, Franciszkanin ojciec Wiesław Dzido, tłumaczył, że bieżące wyniki "nic nie znaczą". Stacja opublikuje dane, gdy będzie miała się czym pochwalić, a teraz zaczyna się przeobrażać po wejściu nowego inwestora, czyli koncernu News Corporation, należącego do Ruperta Murdocha. - Jesteśmy na etapie przygotowywania biznesplanu dla TV Puls. Sądzę, że w nowej formule wystartuje w maju, czerwcu czy lipcu przyszłego roku - mówił Marty Pompadour, prezes News Corp. Europe. Nie powiedział, ile kierowana przez niego firma zamierza zainwestować w TV Puls. - Musi być to znacząca kwota, jeśli chce się konkurować z TVN czy Polsatem - powiedział jedynie.
Najpierw więcej widzów
Walka z tymi stacjami będzie możliwa, jeśli Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przychyli się do wniosku TV Puls o zmianę koncesji ze specjalistycznej na ogólną. Wtedy ramówka Pulsu nie będzie musiała się już składać w większości z programów promujących wartości katolickie. Według M. Pompadour, Puls ma zachować rodzinny charakter i promować ogólnoludzkie wartości, ale dużą rolę będą w nim odgrywać programy informacyjne.