Reklama

Dlaczego inwestorzy kupowali kota w worku?

Publikacja: 07.12.2006 06:08

Jeszcze we wtorek każda akcja PKM Duda czy Projprzemu kupiona na giełdzie dawała właścicielowi prawo do zakupu nowych papierów każdej ze spółek. Od wczoraj, zgodnie z przyjętym przez firmy harmonogramem emisji, walory te nie dają już takiej możliwości. Oznacza to - zgodnie z regulaminem Giełdy Papierów Wartościowych - że przed wczorajszą sesją od ceny akcji Dudy i Projprzemu powinna zostać odjęta tzw. teoretyczna wartość prawa poboru. Problem w tym, że wartości praw poboru (pp) nie dało się oszacować. Przed sesją spółki nie opublikowały bowiem ceny emisyjnej. A to od niej zależy wartość praw poboru.

Inwestorzy musieli więc zaryzykować i w środę handlowali papierami "w ciemno". Jak mieliby bowiem przewiedzieć właściwą skalę spadku kursu, związanego z odjęciem pp?

Musieli się opierać na wcześniejszych wypowiedziach władz spółki. To jednak ryzykowne. Ostateczne decyzje mogą być przecież inne. Możliwy jest zarówno nieprzewidziany zysk (jeśli cena emisyjna okaże się niższa od przewidywanej), jak i strata (jeśli będzie wyższa).

Ani ustawa, ani regulamin giełdy nie narzucają spółkom publikowania ceny emisyjnej przed odjęciem prawa poboru.

- To nieuczciwe - komentuje Piotr Cieślak ze Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych.

Reklama
Reklama

- Dostrzegamy problem i krytycznie odnosimy się do takiej praktyki - dodaje Adam Maciejewski, członek zarządu Giełdy Papierów Wartościowych

w Warszawie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama