Reklama

Było zamieszanie, bo nie było ceny

Kiedy podać cenę emisyjną? Spółki chcą jak najpóźniej. - Przed dniem ustalenia prawa poboru - żądają akcjonariusze

Publikacja: 07.12.2006 06:14

Terminu opublikowania ceny emisyjnej nie regulują żadne przepisy. Wiadomo jedynie, że musi być znana, by prawa poboru zostały dopuszczone do obrotu giełdowego. Niewykluczone jednak, że wkrótce pojawią się przepisy ściśle regulujące tę kwestię.

Instytucje rynku kapitałowego przyznają, że obecne rozwiązanie nie jest idealne. - Publikacja ceny emisyjnej dopiero po przyznaniu inwestorom prawa poboru oznacza dla nich niepewność - mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego. Dlatego KNF jest gotowa do dyskusji o ewentualnych zmianach legislacyjnych, najlepiej w gronie całego środowiska. - Można np. rozważyć nowelizację kodeksu spółek handlowych i przesunąć dzień ustalenia prawa poboru w spółkach giełdowych na moment po ustaleniu ceny emisyjnej lub po zatwierdzeniu prospektu emisyjnego - sugeruje Łukasz Dajnowicz.

Władzom GPW też nie podoba się praktyka publikacji ceny emisyjnej po przyznaniu praw poboru. - Szukamy odpowiedniego sposobu rozwiązania tego problemu. Rozważamy sformułowanie odpowiednich reguł postępowania w ramach zasad ładu korporacyjnego - mówi Adam Maciejewski, członek zarządu GPW.

Akcjonariusze naciskają

Swojego zdania nie kryją też inwestorzy finansowi. - Zupełnie nie podoba mi się praktyka podawania ceny emisyjnej po przyznaniu akcjonariuszom prawa poboru - mówi Sebastian Buczek, prezes ING Investment Management. Zarządzane przez niego fundusze kontrolują prawie 10 proc. kapitału Projprzemu, którego cena emisyjna wciąż nie jest znana. Mają też znaczny pakiet akcji Graala. Rybna spółka już 12 grudnia przyzna prawo poboru papierów nowej emisji. Cenę zamierza podać dopiero na przełomie roku. - Uważam, że powinna być znana wcześniej. Musi być przecież wiadomo, o ile skorygować kurs akcji po odliczeniu prawa poboru - twierdzi prezes Buczek. Jego fundusze zawsze przekonują władze spółek, by podawały cenę emisyjną przed ustaleniem prawa poboru. - Gdyby pojawiła się inicjatywa uregulowania tego przepisami, chętnie ją poprzemy - dodaje Sebastian Buczek.

Reklama
Reklama

Dlaczego emitenci zwlekają z podaniem ceny emisyjnej? Graal i Duda tłumaczą to prowadzonymi negocjacjami w sprawie przejęć. - Akcjami nowej emisji zamierzamy zapłacić częściowo za dwie przejęte firmy. Wciąż negocjujemy ostateczną liczbę papierów, która trafi do ich właścicieli. Dlatego, ze względu na interes firmy, wolimy podać cenę dopiero po zakończeniu rozmów - wyjaśnia Robert Wijata, dyrektor finansowy Graala.

Duda uległa instytucjom

Podobnie jest z Dudą. Zarząd tej spółki uległ jednak ostatecznie naciskom inwestorów finansowych. Na ich wniosek rada nadzorcza w nadzwyczajnym trybie ustaliła wczoraj - ale dopiero po sesji - cenę nowych akcji. RN nie zaskoczyła inwestorów - wyceniła papiery na 3 zł. To zgodne z wcześniejszymi szacunkami inwestorów.

Prezes Maciej Duda jest jednak niezadowolony. - Podanie ceny osłabi naszą pozycję negocjacyjną, a finalizujemy właśnie ważne akwizycje - mówi.

Brak oficjalnych cen emisyjnych sprawił, że wczoraj

inwestorzy mogli opierać się jedynie na szacunkach.

Reklama
Reklama

Cena emisyjna walorów Dudy miała być zbliżona do 3 zł, a Projprzemu do 30-35 zł. Gdyby faktyczna cena

na takim poziomie była

znana inwestorom już w środę, to kurs odniesienia akcji na otwarcie wczorajszej sesji powinien wynosić w przypadku Dudy 15 zł, a w przypadku

Projprzemu 37,5-38,75 zł.

Na zamknięciu wczorajszej sesji akcje Dudy kosztowały tymczasem 16,79 zł, co oznacza że mimo spadku o 37,8 proc. były i tak wyceniane

wyżej, niż wynikałoby to

Reklama
Reklama

z powyższej teoretycznej

war- tości (15 zł). To może oznaczać, że inwestorzy

sądzą, iż cena będzie wyższa niż 3 zł. Odwrotna sytuacja miała miejsce w Projprzemie, gdzie kurs zamknięcia (37 zł) był nieco niższy niż wartość

teoretyczna (37,5-38,75 zł).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama