W ostatnich miesiącach wyhamowała zwyżka notowań większości spółek z przemysłu metalowego. Obecnie można wskazać właściwie tylko dwie z nich, które znajdują się nadal w trendzie wzrostowym - Ropczyce i Stalprodukt. W dość niejednoznacznej sytuacji są natomiast notowania Impexmetalu, które z formalnego punktu widzenia znajdują się w trendzie zwyżkowym (kolejne dołki położone są coraz wyżej), ale jest on na tyle słaby, że kurs niewiele odbiega od poziomu z sierpnia. Kursy pozostałych firm zakończyły zwyżkę w dwóch etapach. Pierwsza fala realizacji zysków przez inwestorów przypadła na maj. To właśnie wtedy tegoroczny szczyt ustanowiły notowania KGHM. Od tego czasu znajdują się w trendzie bocznym i należą do najsłabszych w porównaniu z szerokim rynkiem. Mniej więcej w tym samym czasie szczyt ukształtował się też na wykresie Zetkamy. Co ciekawe, mimo że spółka ta ma niewiele wspólnego z rynkiem miedzi (produkuje armaturę przemysłową i odlewy żeliwne), to od maja zachowanie jej notowań niewiele odbiega od zachowania KGHM. Wykres siły relatywnej obu spółek znajduje się w trendzie bocznym.
Przemysł metalowy
przeżywa korektę
Majowy krach wywołany ucieczką kapitałów z rynków wschodzących nie wywarł natomiast decydującego wpływu na notowania pozostałych spółek metalowych. Nawet jeśli część z nich ucierpiała wtedy w ślad za całym rynkiem akcji, to kursy szybko podniosły się i po paru miesiącach ustanowiły nowe maksima. Między czerwcem i wrześniem niektóre spółki odnotowały nawet skokową zwyżkę (m. in. Ferrum, Hutmen, Odlewnie).
Druga fala wyprzedaży nadeszła wczesną jesienią - we wrześniu i na początku października. Tym razem już mało która firma zdołała oprzeć się spadkom. Skala przeceny była na ogół proporcjonalna do wcześniejszej zwyżki. Jesienne załamanie było dla tej części przemysłu metalowego tym, czym majowy krach dla KGHM. Te spółki, które je przeżyły, nie zdołały dotąd wzbić się na nowe szczyty. Piętno tamtych wydarzeń szczególnie widać w przypadku Ferrum, Hutmenu i Odlewni. Względnie łagodnie zawirowania na rynku przeszła Alchemia, ale i jej notowania znajdują się w trendzie bocznym. Z kolei te nieliczne spółki, które praktycznie nie ucierpiały wczesną jesienią (Ropczyce i Stalprodukt) kontynuują trendy wzrostowe.