"Obecny poziom inflacji konsumenckiej pokazuje, że mimo, iż wzrasta tempo popytu, presja inflacyjna jest nadal niska" - napisali ekonomiści Banku BPH w raporcie.
Ich zdaniem, taki poziom inflacji jest wsparciem dla poglądów "gołębiej" części RPP, która uważa, że stopy procentowe powinny zostać niezmienione jeszcze przez kilka miesięcy.
Ekonomiści Banku Handlowego są zdania, że mimo, iż obecnie ceny żywności są na niskim poziomie, wkrótce mogą przyspieszyć tempo wzrostu inflacji.
"Szczególnie, jeśli dojdzie do zdjęcia embarga na mięso polskie do Rosji" - napisał Piotr Kalisz z Citibanku Handlowego w raporcie.
Jednocześnie zaznaczają, że dodatkowym impulsem dla wzrostu cen może być zaskakująco ciepła zima, która może zakłócić wegetację roślin "i w konsekwencji doprowadzić do podwyżek cen w pierwszym półroczu 2007 roku".