Reklama

Cele akcjonariuszy Strzelca to nowy zarzàd i ambitniejsze plany

W Strzelcu zmiany - od nazwy po władze spółki. A wszystko za sprawą nowych akcjonariuszy. Co zamierzają?

Publikacja: 15.12.2006 06:26

W Strzelcu (nowa nazwa to Advanced Distribution Solutions) już dawno się tyle nie działo. W listopadzie spółka ogłosiła, że zamierza wyemitować do 150 mln akcji. Walne zgromadzenie akcjonariuszy zatwierdziło te plany, ale dopiero po kilku przerwach w obradach. W tym czasie diametralnie zmienił się akcjonariat, a tym samym - układ sił w radzie nadzorczej. Skąd zawirowania?

"Latające" pakiety

Adam Brodowski, były prezes i do niedawna największy akcjonariusz giełdowej spółki, tłumaczy, że przerwy w obradach walnego zgromadzenia wynikały z różnicy zdań między udziałowcami. Chodziło o ewentualne przyznanie akcjonariuszom prawa poboru. Ostatecznie zdecydowano, że akcje serii I (102 mln papierów) będą obejmowane w ramach prawa poboru, a serii J (50 mln) trafią w całości do inwestora kwalifikowanego. Z naszych informacji wynika, że może chodzić m.in. o DM IDMSA, który jest oferującym.

Różnica zdań w sprawie m.in. struktury oferty publicznej była przyczyną zmian własnościowych w Strzelcu. Doszło do kilku transakcji pakietowych, które zaskoczyły ostatnio rynek. Najpierw akcje, dające ponad 7 proc. głosów na WZA sprzedał Mieczysław Halk, wiceprezes NFI Midas. Walory trafiły do Adama Brodowskiego, który zaraz potem poinformował, że się ich pozbył. W tym samym czasie jego żona, Marta Brodowska, sprzedała swoje papiery (w ramach uzgodnionej dużo wcześniej transakcji) firmie Witis. Przedsiębiorstwo nie ma już jednak tych akcji. - Jego właściciel liczył na dalszą obecność Mieczysława Halka w spółce. Po jego wyjściu on też się wycofał - tłumaczy A. Brodowski. Kto więc teraz ma akcje Strzelca? Z naszych informacji wynika, że spory pakiet mają inwestorzy finansowi, w tym FinCo Group. Firma wprowadziła niedawno trzy osoby do rady nadzorczej giełdowej spółki. Spory pakiet kupił też DM IDMSA.

Hurtowni będzie więcej

Reklama
Reklama

Decydujący wpływ na losy Strzelca mają więc teraz nowi inwestorzy. Planują istotne zmiany. Na początek w składzie zarządu spółki. Pozostanie w nim jednak Łukasz Wójcik, aktualny prezes. W ciągu kilku tygodni zarządzający zaprezentują rynkowi nową strategię. Jej główne cele nie będą się znacząco różnić od tych, które opracowały poprzednie władze Strzelca. Spółka nadal zamierza stworzyć grupę hurtowni specjalizujących się w dystrybucji napojów. Skala przedsięwzięcia będzie jednak znacznie większa. Do tej pory była mowa o ośmiu podmiotach. Teraz może ich być więcej. - Ich łączne roczne obroty sięgają prawie 500 mln zł - twierdzi Jarosław Kopyt z FinCo Group. - Wciąż negocjujemy z kolejnymi podmiotami. Docelowy potencjał grupy przedstawimy w nowej strategii - dodaje.

Strzelec zapłaci za przejmowane hurtownie gotówką. Nie ujawnia, ile będzie go to w sumie kosztowało. Zdaniem J. Kopyt, właściciele przejmowanych firm będą zainteresowani wzięciem udziału w ofercie publicznej Strzelca.

Wreszcie woda mineralna?

A. Brodowski zapewnia, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zarządu, Strzelec będzie produkować wodę mineralną. Na podstawie zawartej już wcześniej umowy z firmą Witis za ok. 9 mln zł kupi od niej 75 proc. udziałów w Połczynie-Zdroju. Zakład jest w upadłości, ale produkuje.

Informacji tej nie udało nam się potwierdzić u przedstawicieli FinCo Group.

Pytania do...

Reklama
Reklama

Jarosława Kopyt

partnera w Finco group, czŁonka rady nadzorczej strzelca

Stworzymy silną grupę dystrybuującą napoje

Dlaczego przedstawiciele FinCo Group weszli do rady nadzorczej Strzelca?

Ze spółką łączy nas wcześniejsza współpraca. Obecnie nasz dział Corporate Finance doradza jej przy akwizycjach i opracowaniu strategii konsolidacji rynku dystrybucji napojów. W czasie realizacji tego projektu pojawiła się możliwość zaangażowania kapitałowego, z której skorzystaliśmy.Ile akcji Strzelca ma teraz FinCo Group?

Na razie żadnej. Zamierzamy jednak to zmienić. Później na pewno skorzystamy też z prawa poboru.

Reklama
Reklama

Jaką strategię będzie realizować Strzelec pod Waszymi rządami?

Nasza koncepcja zakłada stworzenie silnej grupy dystrybuującej napoje. Dlatego chcemy, aby spółka przejmowała podmioty, które są liderami na lokalnych rynkach. Do dziś zawarliśmy umowy z właścicielami sześciu podmiotów o łącznych przychodach na poziomie ok. 300 mln zł. Trwają też rozmowy z kolejnymi firmami zainteresowanymi wejściem do tak tworzonej grupy. Szczegóły strategii przedstawi niebawem nowy zarząd. Ile pieniędzy Strzelec może dostać z emisji akcji i na co je wyda?

Trudno na razie przewidzieć dokładną kwotę. Część pieniędzy pójdzie na sfinansowanie przejęć. Reszta pozwoli nam zwiększyć środki obrotowe i poszerzyć asortyment. Myślimy na przykład o wprowadzeniu do oferty alkoholi mocnych.

Czy po sfinalizowaniu pierwszych transakcji zarząd będzie się rozglądał za kolejnymi celami do przejęcia?

Mieści się to w naszej wizji rozwoju ADS.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama