Za tydzień nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy FAM zadecyduje o nowej emisji akcji z prawem poboru. Spółka chce pozyskać z oferty publicznej około 20 mln zł.
FAM zamierza wyemitować w tym celu od 12,1 mln do 20,2 mln akcji. Oferuje spore dyskonto, bo cena walorów wahałaby się pomiędzy 0,99 zł a 1,65 zł. Wczoraj na giełdzie za papier producenta odlewów ze znalu i magnezu płacono 16,65 zł, po 0,3-proc. spadku.
- Projekty uchwał na NWZA to propozycja, która może się zmienić. Konsultujemy się w tej sprawie z naszymi głównymi akcjonariuszami. Z mojego punktu widzenia pierwszoplanową kwestią jest wysokość wpływów z emisji, a nie cena i liczba akcji - powiedział Piotr Janczewski, prezes FAM. Proponowanym dniem ustalenia prawa poboru będzie 31 stycznia. Posiadaczowi jednej "starej" akcji przysługiwać będzie prawo do objęcia dwóch walorów serii E. Czy obecni znaczący akcjonariusze zamierzają z niego skorzystać? Maciej Zientara, który kontroluje nieco ponad 8,8 proc. kapitału FAM, nie podjął jeszcze decyzji w tej sprawie. Do wczorajszego popołudnia nie zarejestrował się też na liście akcjonariuszy na najbliższe NWZA.
Dużymi udziałowcami giełdowej spółki są też Mirosław Kalicki (z MK Partners ma 15,17 proc. głosów na WZA) i Millennium TFI (5,19 proc.). Walory FAM posiada też prezes P. Janczewski. - Zamierzam skorzystać z prawa poboru i objąć nowe akcje - powiedział.