Krakowska spółka Variant zajmująca się produkcją metalowych obejm oraz dystrybucją chemii motoryzacyjnej narzeka na pogodę. Ciepła zima nie sprzyja bowiem sprzedaży płynu do spryskiwaczy czy zimowych akcesoriów. - Sprzedaż artykułów sezonowych nie rośnie, niestety, tak jak zakładaliśmy jeszcze latem - mówi Wiesław Cholewa, prezes Varianta.

Zarząd firmy liczy, że nadwyżki w sprzedaży innych produktów jak obejmy metalowe czy całoroczne akcesoria samochodowe oraz rosnący eksport powetują ewentualne pogodowe straty. Jest więc szansa, że spółka zrealizuje tegoroczne prognozy finansowe. Plan zakłada osiągnięcie 72,3 mln zł przychodów i 6,9 mln zł zysku. Zdaniem szefów firmy, jeśli z powodu mniejszej sprzedaży zimowych artykułów będą jakieś odstępstwa od tych założeń to minimalne.

Spółka, widząc rosnące zainteresowanie swoimi produktami za granicą, planuje utworzyć nowe oddziały. - Prowadzimy negocjacje z partnerami z Serbii i Rosji o uruchomieniu na tamtejszych rynkach spółek joint venture - mówi W. Cholewa. Jego zdaniem, nowe oddziały powinny ruszyć na początku przyszłego roku.

Europa to nie koniec zagranicznych planów Variantu. Firma wysłała już pierwszą, pilotażową partię towaru - płyny eksploatacyjne, kosmetyki samochodowe i kleje - do Chin. W Szanghaju działa przedstawicielstwo spółki.