Elektroniczny dom maklerski E*Trade Financial Corp. opuszcza największą nowojorską giełdę New York Stock Exchange i po pięciu latach przenosi się na Nasdaq.
Po raz pierwszy E*Trade będzie notowany na Nasdaqu 27 grudnia br. pod symbolem EFTC. Dzień wcześniej akcje E*trade będą notowane po raz ostatni na NYSE pod symbolem ET.
Decyzja władz spółki jest o tyle zaskakująca, że stanowi odwrócenie "normalnego" dotąd trendu: większe firmy notowane na Nasdaqu zwykle starają się przenieść na o wiele bardziej prestiżową NYSE. Z tego właśnie powodu sam E*Trade podjął w 2001 roku decyzję o wejściu na parkiet New York Stock Exchange. Jak przypomina serwis finansowy Dow Jones Newswires - poprzednia przeprowadzka wzbudziła wiele kontrowersji, ponieważ E*Trade zawdzięczał swój wzrost drobnym inwestorom obracającym akcjami właśnie na Nasdaqu. "Wracamy tam, gdzie są nasi klienci" - powiedział w wywiadzie dla Dow Jonesa prezes E*Trade Jarrett Lilien.
I tym razem nie odbyło się bez kontrowersji. E*Trade wynegocjował z Nasdaqiem obietnicę promowania serwisów finansowych, adresowanych do pracodawców oferujących zatrudnionym plany inwestycyjne oraz opcje zakupu akcji.
NYSE nie chciała się zgodzić na podobne warunki, nawet za cenę utraty znanej spółki. Nie bez znaczenia były także niższe opłaty za listing, pobierane przez Nasdaq.