Producent i dystrybutor mocowań i narzędzi budowlanych wyemituje maksymalnie 1,5 mln, a nie jak zapowiadał wcześniej 3,05 mln. Teraz kapitał zakładowy spółki dzieli się na 30,52 mln walorów, więc akcje serii D stanowić będą blisko 4,7 proc. w podwyższonym kapitale Koelnera.
Oferta skierowana będzie do inwestorów kwalifikowanych i przeprowadzona bez uprzedniego przygotowania prospektu emisyjnego. Zarząd Koelnera tłumaczy, że nie oferuje akcji z prawem poboru, ponieważ otrzymuje sygnały od inwestorów instytucjonalnych, którzy chcieliby zainwestować w spółkę. Twierdzą, że nie robią tego ze względu na zbyt małą liczbę papierów w obrocie.
Z emisji Koelner chce pozyskać około 80-90 mln zł. Cena akcji znalazłaby się wobec tego w przedziale 53,3-60 zł. Wczoraj na giełdzie kurs Koelnera spadł o 4,9 proc. do 54,7 zł. O ostatecznym kształcie emisji zadecyduje nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy zwołane na 29 grudnia. Oferta miałaby się zakończyć na przełomie stycznia i lutego.
Po tym, jak sprzedane zostaną akcje serii D, Koelner zamierza wyemitować nowe papiery, które otrzymają akcjonariusze Śrubeksu w zamian za ich udziały w giełdowej spółce produkującej śruby. Transakcja ta będzie wymagać zgody udziałowców obu firm. Teraz Koelner kontroluje blisko 20 proc. kapitału Śrubeksu. Zdaniem zarządu Koelnera, transakcja przejęcia Śrubeksu mogłaby zostać sfinalizowana na przełomie II i III kwartału przyszłego roku. Parytetu wymiany akcji obu spółek jeszcze nie ustalono.