Tegoroczne przychody dystrybutora sprzętu komputerowego przekroczą 2 mld zł. - Jesteśmy liderem w naszej branży. Kolejny gracz ma przychody około 25 proc. niższe niż my. Rynek, na którym działamy, wzrasta o nieco więcej niż 10 proc. My rośniemy i chcemy nadal rosnąć szybciej niż rynek - mówi Andrzej Sobol, członek zarządu ABC Data.
Spółka potrzebuje większych magazynów. Ma dwa - w Sosnowcu i Warszawie. Ten ostatni o powierzchni 12 tys. mkw. zastąpi większym o około 8 tys. mkw. (też w stolicy). ABC Data nie podaje zysku netto. - Działamy już siedemnasty rok w Polsce i jeszcze nie mieliśmy straty. Czysty zysk regularnie rośnie i tak też jest w tym roku - mówi Marek Sadowski, członek zarządu ABC Data.
Ponad 10 proc. obrotów firmy pochodzi ze sprzedaży w Czechach. - W Pradze mamy przedstawicielstwo handlowe, ale produkty wysyłamy z Polski, bezpośrednio do czeskiego klienta. O sukcesie, jaki odnieśliśmy w Czechach, świadczy fakt, że sprzedaż w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosła tam o około 100 proc. - mówi M. Sadowski. Dodaje, że dużym atrybutem tamtego rynku jest to, że większym zainteresowaniem cieszą się produkty droższe, z wyższej półki. W przyszłym roku firma chce wejść ze sprzedażą na Słowację. Planuje przy praskiej placówce stworzyć "podbiuro", które będzie obsługiwało rynek słowacki.
- ABC Data należy do grupy Actebis, której właścicielem jest firma Otto. Ta od około trzech lat zapowiada, że ma zamiar sprzedać swój biznes dystrubucji IT w Europie. Na razie potencjalny nabywca nie jest znany. Mogą to być inwestorzy finansowi lub firmy z branży - mówi A. Sobol. Jeżeli to będzie ta druga możliwość, wtedy być może firma ABC Data mogłaby wejść na GPW.