Restauratorzy i właściciele barów są zadowoleni, służba zdrowia mniej. Londyńskie pogotowie ratunkowe w centrum finansowym miasta zorganizowało ruchomy punkt pomocy medycznej. Mogą jej potrzebować zatrudnieni w City pracownicy banków, domów maklerskich i innych tego rodzaju instytucji. W związku z dobrymi wynikami firm inwestycyjnych przewiduje się, że na ulicach pojawią się tłumy demonstrujące radość z wysokich premii. Ci, którzy przesadzą, znajdą ratunek w "autobusie pod gazem" (booze bus). Wehikuł patrolujący jedną z najdroższych na świecie dzielnic - Mayfair - zawiezie do szpitala tych pacjentów, którzy nie będą potrzebować nagłej pomocy już po drodze. Ten rejon jest matecznikiem funduszy hedgingowych. Według szacunków służby zdrowia, na ulicach Londynu można się spodziewać ponad 30 tys. rozbawionych finansistów.
W tym roku branża finansowa miała rekordowe wyniki i takie też są przyznane jej pracownikom premie. Według szacunków Center for Business Research, tylko bankowcy otrzymają premie w wysokości 8,8 miliarda funtów (17,3 miliarda dolarów).
Bloomberg