Bardzo pracowicie zapowiada się 2007 r. dla GPW. Z jej szacunków wynika, że na parkiecie może pojawić się nawet 60 spółek. Tendencja ta powinna się utrzymać także w 2008 r., na koniec którego, według Ludwika Sobolewskiego, prezesa GPW, notowanych może być już około 400 przedsiębiorstw.
Na 2007 r. giełda zapowiada też uruchomienie kilku nowych projektów. Najważniejszym będzie nowy rynek - platforma finansowania i obrotu wtórnego dla małych przedsiębiorstw o wysokim potencjale wzrostu. Będzie działać w formule alternatywnego systemu obrotu. - Liczymy, że już w 2007 r. na rynku tym zadebiutuje około 10 firm - mówi prezes giełdy.
W II kwartale powstaç ma takýe platforma informacyjna o wszystkich spó?kach notowanych na gie?dzie, ze szczególnym uwzgl´dnieniem spó?ek zagranicznych. W ramach programu WSE IPO Partner GPW chce nawiŕzaç wspó?prac´ z kolejnymi zagranicznymi brokerami (m.in. z Czech, S?owacji i W´gier). Oczekuje teý rosnŕcej roli zagranicznych brokerów jako zdalnych cz?onków GPW. -Wierz´, ýe zdalni cz?onkowie przyprowadzŕ do nas nowych inwestorów - twierdzi L. Sobolewski. Prezes deklaruje teý, ýe GPW bardzo powaýnie analizuje ofert´ sprzedaýy 44 proc. udzia?ów gie?dy w Sofii, którŕ interesujŕ si´ takýe Deutsche Borse, Wiener Borse i OMX.
Według prezesa, do realizacji planów GPW nie jest niezbędna zmiana struktury własnościowej. - Prywatyzacja giełdy powinna się odbyć, ale nie jest to priorytet. Możliwe, że zmiana struktury własnościowej odbędzie się w sposób ewolucyjny. Opowiadamy się za większą obecnością w akcjonariacie warszawskiej giełdy polskich instytucji finansowych. Wykluczamy natomiast inwestora branżowego - mówi Ludwik Sobolewski.