"Przewidywaliśmy, że wyniki za 2006 rok będą dobre, ale są spektakularne mimo, że od 18 miesięcy żyjemy w atmosferze fuzji, a przez prawie 12 miesięcy nie wiedzieliśmy, w jakiej formie ta fuzja będzie się odbywała" - dodał prezes.
W 2006 roku poprawiła się jakość portfela kredytów Banku BPH. Ma to związek m.in. ze sprzedażą portfela wierzytelności o wartości ponad 1 mld zł, dodał.
Poza sprzedażą wierzytelności, w IV kw. bank nie zanotował żadnych jednorazowych transakcji i dodatkowych przychodów, które mogłyby wpłynąć na wynik.
Wancer podkreślił, że sprzedaż tych wierzytelności nie będzie miała większego wpływu na zysk netto w IV kw.
Prezes powiedział też, że wskaźnik koszty/ dochody, który po III kw. 2006 roku wyniósł 47%, na koniec roku nie będzie gorszy.