3 stycznia Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się, aby Wydawnictwo Bauer przejęło kontrolę nad Brokerem FM, właścicielem radia RMF FM. Oznacza to, że nie ma już ryzyka, że do transakcji nie dojdzie i inwestorzy mogą spokojnie odpowiadać na wezwanie na papiery Brokera FM. Niemiecki wydawca prasowy ogłosił je 27 października ubiegłego roku, a biura maklerskie zaczęły przyjmować zapisy 11 grudnia. Zakończą je zbierać 16 lutego.

Bauer zaoferował za każdy papier Brokera FM 144,8 zł, wyceniając radiową grupę na 477,8 mln zł. Zamierza kupić wszystkie akcje (3,3 mln). Większość z nich już sobie zagwarantował. Założyciele radiowej grupy ze Stanisławem Tyczyńskim na czele zobowiązali się, że sprzedadzą akcje. W ich rękach znajduje się łącznie 1,81 mln akcji imiennych, uprzywilejowanych co do głosu (większość w stosunku 1: 2). W sumie założyciele otrzymają za te walory 262 mln zł. Najwięcej - 144,5 mln zł - prezes S. Tyczyński.

Nie wiadomo, jak zareagują na wezwanie mniejszościowi akcjonariusze Brokera FM. Gdy Bauer ogłaszał wezwanie, oczekiwania rynku były znacznie wyższe (akcja kosztowała 178,9 zł). Wtedy część analityków orzekła, że cena zaproponowana przez wydawnictwo nie uwzględnia premii za kontrolę.

Jak inwestorzy oceniają ofertę Bauera dziś? Od kilku tygodni kurs akcji Brokera FM oscyluje blisko ceny wezwania. W piątek papier kosztował 141,1 zł. 3 stycznia, gdy UOKiK wydał zgodę na przejęcie, kurs Brokera FM wzrósł o 0,6 proc., do 142,5 zł.