Reklama

Fuzje, przejęcia i wykup drenują rynki z akcji

W ubiegłym roku wartość akcji w obrocie publicznym w USA spadła o 2,2 proc., a w Europie o 1,2 proc. Z rynków znika więcej walorów, niż się na nie wprowadza

Publikacja: 09.01.2007 08:43

Kurczą się rynki akcji w Stanach Zjednoczonych i w Europie. Z powodu nasilających się transakcji fuzji i przejęć wycofuje się więcej papierów, niż ich wprowadza w ramach kolejnych emisji czy ofert pierwotnych.

W 2006 r. firmy po raz pierwszy sprzedające akcje na rynku publicznym na całym świecie pozyskały 242 miliardy dolarów. To najwyższa kwota od 1999 r., odkąd agencja Bloomberga zaczęła publikować dane na ten temat. W Europie było 651 ofert pierwotnych (IPO) o wartości 66,01 mld euro, prawie o 16 mld euro więcej niż w 2005 r. (wtedy zanotowano 603 IPO).

Niezależnie od tego spółki już notowane na giełdach zaoferowały inwestorom kolejne emisje swoich papierów udziałowych za 312 miliardów dolarów. Okazało się to za mało, by utrzymać wartość akcji w obrocie publicznym na rynku amerykańskim i w Europie na poziomie z poprzedniego roku. Tylko z powodu modnego skupowania własnych akcji przez spółki (buy back) z rynku publicznego w Stanach Zjednoczonych wycofano akcje o wartości 654,9 miliarda dolarów. Była to kwota o 39 proc. wyższa niż w 2005 r.

Menedżerowie chcą polować

W ubiegłym roku wartość amerykańskiego rynku akcji obniżyła się o 2,2 proc., najbardziej od 1984 r. Po raz pierwszy od 1988 r. spadek zanotowano w 2005 r., ale był znacznie mniejszy (0,2 proc.) niż rok później, w Europie zaś stało się to po raz pierwszy. Po rekordowym 2006 r. pod względem wartości transakcji fuzji i przejęć (3,68 bln USD) w obecnym specjaliści spodziewają się dalszego skoku o 10 proc.

Reklama
Reklama

Z sondażu przeprowadzonego przez bank Morgan Stanley wśród menedżerów firm w USA wynika, że głównym priorytetem w tym roku są dla nich przejęcia. Świadczy to o dużej zmianie nastawienia. Rok wcześniej przejęcia znajdowały się na siódmym miejscu.

Biliony do wydania

Według specjalistów banku Morgan Stanley, tylko firmy private equity mają do wydania 1,6 biliona dolarów. To właśnie głównie one doprowadziły do spadku wartości rynku w 1988 r. Będą z nimi konkurować korporacje zainteresowane zakupem innych przedsiębiorstw, by zwiększyć swój potencjał rynkowy. - Mniejsza podaż oznacza, że ceny akcji będą rosnąć - twierdzi Eric Bjorgen z firmy finansowej Leuthold Weeden Capital Management. Na krótką metę to dobra sytuacja dla graczy giełdowych, którzy będą mieli okazję zarobić sporo pieniędzy. Jednak specjaliści obawiają się, że drogie akcje spowodują, że firmy przejmujące inne przedsiębiorstwa zaczną przepłacać, co negatywnie odbije się na ich sytuacji finansowej. Istnieje też niebezpieczeństwo, że windowanie cen doprowadzi do napięć na rynku. - Szaleńcy mają skłonność do działań samobójczych - uważa Jason Trennert z nowojorskiej firmy analitycznej Strategas Research Partners. Jednak Darren Brooks i Robert Buckland z Citigroup twierdzą, że akcje są wciąż niedowartościowane, a transakcje dokonywane w ramach fuzji i przejęć ich zdaniem wciąż są tanie.

W Europie w 2006 r. rynek zmniejszył się po raz pierwszy, chociaż zdarzało się to wcześniej na poziomie krajowym. W Wielkiej Brytanii to zjawisko występowało przez ostatnie trzy kolejne lata. W 2006 r. wartość akcji w obrocie publicznym zmalała tam o 4,1 proc.

W tym roku nowym polem gry może być Azja. Gracze wiele sobie obiecują w związku ze spodziewaną konsolidacją banków na Tajwanie.

Bloomberg

Reklama
Reklama

Rośnie zainteresowanie GPWLondyn wciąż jest najlepszy w Europie pod względem liczby i wartości debiutów. W ostatnim kwartale 2006 r. wartość ofert pierwotnych (IPO) wyniosła tam 10,34 mld euro, wobec 8,16 mld euro przed rokiem. Wzrasta zainteresowanie giełdą warszawską - wynika z ankiety PricewaterhouseCoopers. W okresie październik-grudzień 2006 r. na GPW było 14 IPO, o 6 więcej niż w ostatnim kwartale 2005 r. Wartość tych ofert wprawdzie zwiększyła się trzykrotnie w stosunku do III kwartału minionego roku, gdyż wyniosła 673 miliony euro, ale było to o 18 proc. mniej niż przed rokiem. Na GPW zadebiutowały dwie spółki z Czech oraz po jednej z Holandii i Słowacji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama