Reklama

Akcje czeskiego Unipetrolu mogą trafić na GPW

Publikacja: 12.01.2007 06:07

Unipetrol może być kolejną czeską spółką, która - w ramach podwójnego notowania - będzie obecna na giełdach w Pradze i w Warszawie - wynika z informacji "Parkietu".

Właścicielem prawie 63 proc. akcji Unipetrolu jest od czerwca 2004 roku Orlen. Reszta papierów holdingu paliwowego znajduje się w wolnym obrocie na giełdzie w Pradze. Dotychczas zarząd płockiego koncernu nie zastanawiał się nad koncepcją podwójnego notowania czeskiej spółki zależnej. - Nie ma takiej potrzeby - mówił w październiku zeszłego roku w wywiadzie dla "Parkietu" prezes Orlenu Igor Chalupec. Teraz - jak wynika z naszych informacji - zarząd płockiego koncernu zaczyna jednak inaczej myśleć o tym scenariuszu. Mimo to przedstawiciele spółki zaprzeczają: - W tej chwili nie ma planów dual listingu Unipetrolu - powiedział wczoraj Dawid Piekarz, rzecznik Orlenu.

To, żeby akcje zagranicznych firm, przejętych przez polskie spółki giełdowe, również trafiały do notowań na warszawskim parkiecie, jest w interesie GPW. Sprzyjałoby to rozwojowi naszego rynku kapitałowego, dlatego giełda chce zachęcać emitentów do tego typu kroków. Pierwszym przykładem było wprowadzenie do obrotu na warszawskiej giełdzie akcji Asseco Slovakia, firmy zależnej Asseco Poland.

Gdyby czeski holding znalazł się teraz na GPW, zwiększyłby jej kapitalizację o ok. 1 proc. Pod względem wartości rynkowej - która wynosi ok. 42,2 mld koron (5,9 mld zł) - byłby na początku trzeciej dziesiątki spółek notowanych na giełdzie.

Unipetrol to jedna z kilku firm notowanych na głównym parkiecie giełdy w Pradze. Pod względem obrotów holding należy do tuzów czeskiego rynku kapitałowego. Wczoraj wyniosły one 181,3 mln koron, a kurs spółki wzrósł o 0,73 proc., do 233 koron.

Reklama
Reklama

Dotychczas w ramach dual listingu na warszawską GPW

weszły dwie spółki notowane w Pradze: energetyczny CEZ i producent włóknin - firma Pegas. W tym roku podobnych przypadków ma być więcej. W Warszawie miałyby zadebiutować dwie, zarejestrowane w Luksemburgu firmy deweloperskie: Orco Property Group oraz ECM (są już notowane na praskiej giełdzie). Ponadto z planami równoległych debiutów na obu parkietach noszą się: ubezpieczeniowa Ceska Pojistovna, największy czeski producent węgla OKD i regionalny lider rynku sprzedaży używanych samochodów - firma AAA Auto.

5,9 mld zł

wart jest teraz kontrolowany przez Orlen czeski

holding Unipetrol. - Zależy nam na tym, żeby polskie firmy, które przejmują zagraniczne podmioty, wprowadzały je na nasz parkiet - mówi Ludwik Sobolewski, prezes warszawskiej giełdy (na zdjęciu). Według niego, umożliwi to wycenę aktywów na jednolitych zasadach, co z kolei może wzmocnić wycenę spółek matek

już obecnych na GPW. fot. fotorzepa

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama