P4 zakończyło rekrutację osób, które wezmą udział w warsztatach, mających pomóc czwartemu operatorowi komórkowemu skonstruować ofertę zbieżną z oczekiwaniami rynku. W projekcie, który spółka stowarzyszona Netii (giełdowa firma ma 30 proc. udziałów w P4, a reszta należy do funduszu Novator) reklamowała w kampanii pod hasłem "nadchodzi 4. com", weźmie udział 20 tys. młodych osób o ściśle określonym profilu. Charakteryzuje je m.in. chęć korzystania z najnowszych rozwiązań technologicznych i komunikacyjnych oraz zamiłowanie do elektronicznych gadżetów. P4 liczy, że zostaną na stałe użytkownikami sieci spółki. - Nie oznacza to, że nasza oferta będzie skierowana jedynie do osób młodych - zapewnił Jacek Hensler, członek zarządu P4 odpowiedzialny za marketing.
Ponad 500 tysięcy
zainteresowanych
Operator rekrutował testujących za pomocą internetu. Aby się zakwalifikować do testów, musieli się m.in. zarejestrować na stronie www.nadchodzi4.com. Według J. Henslera, kampania reklamowa sprawiła, że zarejestrowało się ponad 500 tys. osób, a ponad 190 tys. przeszło przez cały proces rekrutacyjny. Osoby, które wezmą udział w spotkaniach z P4, będą testować telefony komórkowe Samsunga, które zaopatrzono m.in. w serwisy przygotowane przez Onet.pl.
Chris Bannister, prezes P4, zapowiadał wcześniej, że operator zaoferuje zaawansowane rozwiązania telekomunikacyjne. To, oraz agresywna polityka cenowa miały stanowić jego główne atuty w walce o klienta. Tymczasem testujący nie będą mieli do dyspozycji takiego rozwiązania jak telewizja mobilna, a rozmowy wideo nie będą usługą, na którą P4 będzie kładło, przynajmniej początkowo, duży nacisk.