Reklama

P4 ruszy z usługą w tym kwartale

Czwarty operator komórkowy nie ma jeszcze własnej sieci telekomunikacyjnej. Mimo to 20 tys. osób zaczęło testować jego usługi

Publikacja: 12.01.2007 06:21

P4 zakończyło rekrutację osób, które wezmą udział w warsztatach, mających pomóc czwartemu operatorowi komórkowemu skonstruować ofertę zbieżną z oczekiwaniami rynku. W projekcie, który spółka stowarzyszona Netii (giełdowa firma ma 30 proc. udziałów w P4, a reszta należy do funduszu Novator) reklamowała w kampanii pod hasłem "nadchodzi 4. com", weźmie udział 20 tys. młodych osób o ściśle określonym profilu. Charakteryzuje je m.in. chęć korzystania z najnowszych rozwiązań technologicznych i komunikacyjnych oraz zamiłowanie do elektronicznych gadżetów. P4 liczy, że zostaną na stałe użytkownikami sieci spółki. - Nie oznacza to, że nasza oferta będzie skierowana jedynie do osób młodych - zapewnił Jacek Hensler, członek zarządu P4 odpowiedzialny za marketing.

Ponad 500 tysięcy

zainteresowanych

Operator rekrutował testujących za pomocą internetu. Aby się zakwalifikować do testów, musieli się m.in. zarejestrować na stronie www.nadchodzi4.com. Według J. Henslera, kampania reklamowa sprawiła, że zarejestrowało się ponad 500 tys. osób, a ponad 190 tys. przeszło przez cały proces rekrutacyjny. Osoby, które wezmą udział w spotkaniach z P4, będą testować telefony komórkowe Samsunga, które zaopatrzono m.in. w serwisy przygotowane przez Onet.pl.

Chris Bannister, prezes P4, zapowiadał wcześniej, że operator zaoferuje zaawansowane rozwiązania telekomunikacyjne. To, oraz agresywna polityka cenowa miały stanowić jego główne atuty w walce o klienta. Tymczasem testujący nie będą mieli do dyspozycji takiego rozwiązania jak telewizja mobilna, a rozmowy wideo nie będą usługą, na którą P4 będzie kładło, przynajmniej początkowo, duży nacisk.

Reklama
Reklama

Na razie bez sieci 3G

Wszystko dlatego, że spółka nadal nie ma własnej sieci 3G, umożliwiającej szybką transmisję danych, a jej umowa o roamingu wewnętrznym z Polkomtelem obejmuje przede wszystkim sieć 2,5G (EDGE), czyli o niższej przepustowości. Własna sieć 3G spółki dopiero powstaje. - Dziś działa kilka stacji bazowych. Liczymy, że w momencie komercyjnego uruchomienia usług będzie ich już sto kilkadziesiąt - informował Jacek Grochowina, prezes spółki zależnej P4 - 3G Network Services, odpowiedzialnej za budowę infrastruktury. Według niego, w tym roku, w zależności od tempa spływu zezwoleń budowlanych, operator może uruchomić 1,5 tys. stacji.

Tymczasem, jak powiedział nam Ch. Bannister, P4 chce ruszyć z komercyjną ofertą jeszcze w tym kwartale. W lutym ma ujawnić markę, pod którą będzie sprzedawać usługi. Wcześniej Ch. Bannister zapowiadał, że P4 rozpocznie działalność, gdy będzie miał własną sieć. Dziś nieco zmodyfikował podejście: - Wystartujemy, gdy będę miał pewność, że nasza sieć będzie szybko gotowa - powiedział "Parkietowi". Spodziewa się, że początkowo głównym źródłem przychodów P4 będą połączenia głosowe i wiadomości tekstowe (SMS-y).

Czwarty operator

nie traci odwagi

Prezes P4 twierdzi, że operator w pierwszym roku działalności zajmie 4-5 proc. rynku, definiowanego jako użytkownicy, którym kończą się

Reklama
Reklama

umowy i są skłonni zmienić operatora bądź osoby, które do tej pory jeszcze nie korzystały w ogóle z usług komórkowych firm. Według niego chodzi łącznie o 10 mln osób.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama