Z powodu lepszych od oczekiwań wyników finansowych drożały akcje firmy Genentech, drugiej na świecie spółki biotechnologicznej. Indeks rynku Nasdaq rósł dzięki popytowi na akcje firm technologicznych, które w tym roku mają mieć lepszą
dynamikę zysków niż inne branże.
W Europie największy ruch panował w branży tytoniowej, usługach finansowych i przemyśle chemicznym. Zwyżki przyciął Bank Anglii, kiedy nieoczekiwanie podniósł główną stopę procentową. Zaszkodziło to brytyjskim bankom. Później nastroje poprawił Europejski Bank Centralny, który nie zmienił kosztów kredytu.
Wczoraj wielu graczy interesowało się akcjami operatorów giełd. Rynek żył spekulacjami na temat fuzji i przejęć. Akcje Deutsche Boerse
podrożały o 4,4 proc., gdyż uznano, że może stać się celem przejęcia przez zagranicznego konkurenta. W tej branży panuje duży ruch. Amerykańska NYSE Group kupuje europejski Euronext i kokietuje giełdę w Tokio, z którą chce bliżej współpracować. Na innym froncie walczy londyńska LSE, broniąc się przed wrogimi poczynaniami Nasdaqa.
Rekordową cenę osiągnęły akcje firmy Altadis, hiszpańskiego producenta papierosów. Na rynku pojawiły się informacje, że spółka ta może zostać przejęta przez brytyjską