Reklama

Pomysł połączenia inwestycji i turystyki jest już martwy

Resort gospodarki nadal widzi dobre strony połączenia organizacji turystycznej z gospodarczą. Nieoficjalnie wiadomo, że do tej fuzji i tak już nie dojdzie

Publikacja: 15.01.2007 09:48

Branża turystyczna wygrywa z resortem gospodarki. Z nieoficjalnych informacji, do których udało się dotrzeć "Parkietowi", wynika, że połączenie Polskiej Organizacji Turystycznej z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych jest już w zasadzie niemożliwe. Decyzja o tym zapadła na poziomie Kancelarii Premiera.

Okazuje się, że opracowana w MG koncepcja połączenia dwóch organizacji miała zbyt małe poparcie w branży turystycznej. W najwyższych kręgach Prawa i Sprawiedliwości stwierdzono, że ta fuzja miałaby zbyt duże koszty polityczne. Co więcej, coraz częściej mówi się, że odpowiedzialny za sprawy promocji Polski za granicą wiceminister gospodarki Andrzej Kaczmarek będzie musiał pożegnać się ze stanowiskiem w resorcie.

Jak zaczął się konflikt

W 2006 roku resort gospodarki ogłosił projekt ustawy powołującej do życia Polską Agencję Handlu i Inwestycji Zagranicznych. Ten nowy podmiot miałby zastąpić nieefektywną PAIiIZ. Ale kiedy ustawa o nowej agencji trafiła już do Sejmu, wiceminister Andrzej Kaczmarek wyszedł z nowym pomysłem połączenia PAIiIZ i Polskiej Organizacji Turystycznej. Kilka miesięcy później Piotr Woźniak, szef resortu gospodarki, zgłosił na stanowisko prezesa POT Mirosławę Boryczkę - byłą dyrektor generalną MG, a jednocześnie wiceszefową rady nadzorczej PAIiIZ. I wtedy zaczęły się problemy.

Kandydat na prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej, aby objąć stanowisko, musi zostać zaopiniowany przez Radę POT. Tyle że branża turystyczna uznała M. Boryczkę za osobę, która będzie dążyła do fuzji obu instytucji, co faktycznie oznaczałoby likwidację POT. Członkowie Rady POT zaczęli bojkotować posiedzenia i ministerialna kandydatka do dzisiaj nie została zaopiniowana.

Reklama
Reklama

Resort musi skapitulować?

- Z bardzo dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że Mirosława Boryczka prezesem POT nigdy nie zostanie. Co więcej, na to stanowisko typowanych jest już co najmniej czterech innych kandydatów - powiedziała "Parkietowi? prosząca o nieujawnianie tożsamości osoba zbliżona do Kancelarii Premiera. Będzie to wiązało się również z powrotem do koncepcji tworzenia PAHiIZ. Zgodnie z pierwotnymi założeniami, ta agencja miała działać już od 1 stycznia 2007 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama