Austriacki kredytodawca VBI inwestuje w regionie. Bank kontrolowany przez OeVAG, którego kapitalizacja wynosi 13,5 mld euro (o 4,8 mldmniej niż lidera krajowego rynku BACA), może wejść również do Polski.
- Badamy możliwości ekspansji nad Wisłą. Na razie nie prowadzimy jednak żadnych konkretnych rozmów ani w sprawie przejęć, ani otwierania własnych placówek - mówi "Parkietowi" Otto Andre, rzecznik VBI.
21 grudnia Austriacy kupili za niemal 60 mln euro ukraiński Elektron Bank, który ma 33 oddziały i 26 tys. klientów. To dziewiąty rynek w naszym regionie, na który wszedł VBI. Pierwszym była Słowacja, gdzie bank pojawił się w 1991 r. Obecnie posiada też oddziały w Czechach, Rumunii, na Węgrzech i w części państw byłej Jugosławii.
- Planujemy ekspansję w Rosji - mówi Andre. Zaznacza, że chodzi o rozwój organiczny, ale jeżeli trafią się "ciekawe okazje", to możliwe są przejęcia.
Bank, który obsługuje przede wszystkim klientów indywidualnych oraz małe i średnie firmy, chce w krajach regionu kontrolować przynajmniej 5 proc. rynku w wybranych segmentach usług bankowych.