Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła w poniedziałek prospekt emisyjny Gadu-Gadu (GG). Internetowy komunikator przez kilka najbliższych dni potrzyma inwestorów w niepewności. Dopiero w poniedziałek, 22 stycznia, opublikuje prospekt emisyjny. Na razie wiadomo, że publiczna oferta spółki będzie obejmować zarówno już istniejące walory firmy, jak i akcji nowej emisji. W sumie będzie liczyć około 4,95 mln walorów. Dziś kapitał GG składa się z 13,351 mln akcji serii A i 525 tys. papierów serii B. Ich nominał to 10 groszy.
Upłynnią 28 proc. kapitału?
GG chce wyemitować maksymalnie nieco ponad 3,7 mln walorów serii C i tyle samo praw do akcji. Licząc razem ze "starymi" papierami, nowi inwestorzy po ofercie byliby posiadaczami akcji stanowiących ok. 28 proc. podwyższonego kapitału GG.
Spółka odmówiła wczoraj odpowiedzi na pytanie, ile walorów zaoferują jej dotychczasowi właściciele. Jak wynika jednak z zestawienia opublikowanego przez KNF, oferta GG będzie obejmować także 1,25 mln akcji serii A.
Dotychczasowi akcjonariusze komunikatora to spółka Warsaw Equity Holding (skupia 80 proc. kapitalu) i założyciel oraz pomysłodawca GG - Łukasz Foltyn (20 proc.). WEH, kiedyś spółka z grupy Elektrimu, dokapitalizował kilka lat temu firmę SMS Express, należącą do Ł. Foltyna, i od pewnego czasu szukał nabywcy GG. Komunikator miał trafić do portalu Interia.pl, gdy krakowski serwis był zarządzany przez Tomasza Jażdżyńskiego. Do transakcji nie doszło, a współwłaściciel Interii, Janusz Filipiak, odwołał T. Jażdżyńskiego z funkcji prezesa, twierdząc, że mieli różne wizje rozwoju portalu.