"Złoty jest rano słabszy. Wyznacznikiem dla kursu złotego jest kurs eurodolara. Dolar się umacnia i na rynku emerging markets mamy pogorszenie nastrojów" - powiedział Marek Rogalski, analityk TMS Brokers.
W ocenie analityka, najbliższe dni przyniosą jednak umocnienie złotego, bo dane dochodzące z polskiej gospodarki są wciąż dość dobre.
"W najbliższych dniach złotówka będzie jednak mocniejsza. Powinno nastąpić odreagowanie na eurodolarze, nie było podwyżki stóp procentowych w Japonii, a poza tym polskie dane makro są wciąż dobre" - powiedział Rogalski.
O godzinie 10.05 w środę za euro płacono na rynku międzybankowym 3,8937 zł, a za dolara 3,0125 zł. We wtorek po południu kurs euro wynosił 3,8770 zł, a dolara 2,9970 zł. (ISB)
esc/tom